11.11.2016

biogo.pl

Hej :) Niedawno udało mi się nawiązać współpracę ze sklepem internetowym oferującym zdrową żywność - Biogo.pl Zanim przejdę do opisu zawartości mojej wyczekiwanej przesyłki opowiem Wam trochę o samym sklepie. 



Logo, które składa się ze słów BIO i GO symbolizuje faunę i florę (czyli życie bez wpływu i oddziaływania przez człowieka) oraz powrót do natury (czyli zmiana trybu życia, podejścia do Świata, człowieka i samego siebie). Cztery symetryczne elementy logo symbolizują cztery żywioły: ogień, ziemia, powietrze i woda, które łączy piątym element - człowiek. "i" ma cel ochrony i utrzymania równowagi życia na Ziemi. Zielony punkt to Świat w mojej głowie. Świat czystej natury, pierwotny, organiczny , wolny od zła, przemocy i konwenansów. Świat nie zniszczony przez cywilizację, Świat którego trudno już dojrzeć gołym okiem.

Oferta sklepu jest bardzo bogata. Miałam ogromny problem z wyborem produktów, bo szczerze mówiąc przydałoby mi się wszystko! Od typowo kuchennych artykułów takich jak przeróżne mąki, bakalie, kasze, masła czy napoje po naturalne kosmetyki, suplementy i witaminy. Naprawdę, byłam zaskoczona tak szeroką ofertą. Jeśli szukacie produktów bezglutenowych, superfoods, naturalnych kosmetyków czy suplementów rzadko dostępnych w stacjonarnych sklepach koniecznie zajrzyjcie do Biogo.pl :) Dodam, że przesyłka była ekspresowa, produkty bardzo dokładnie zabezpieczone i zostałam mile zaskoczona gratisami - torbą oraz próbkami kremów. Na pewno to nie ostatnie moje zakupy w tym sklepie, bo aż chce się wracać :)
Zapraszam do odwiedzenia strony Biogo.pl , gdzie znajdziecie nie tylko ofertę, ale także bardzo ciekawy blog na temat zdrowej żywności i naturalnego stylu życia.



A teraz kilka słów o tym, co zamówiłam. W mojej paczce znalazły się takie produkty jak:
- orzechy włoskie
- mąka gryczana (od dawna poluję na nią w sklepie, bo jest fantastyczna)
- mąka kokosowa (od pewnego czasu nie wyobrażam sobie bez niej mojej kuchni)
- tahini (trochę odmiany dla czekoladek z masłem orzechowym :D )
- ocet jabłkowy (także długo się do niego przymierzałam, chcę zacząć pić go codziennie rano)
- pasta z kokosa (kokos wszędzie u mnie króluje, jestem ogromnie ciekawa tej pasty)
- plastry kokosowe ( :D chyba komentarz jest zbędny ;))
- erytrol (stosuję go czasem gdy chcę coś dosłodzić, jest chyba najlepszym zamiennikiem cukru z tych bez kalorii)
- amarantus ekspandowany (uwielbiam go z bananem :D , fajna, bezglutenowa przekąska)
- sól himalajska (jako maniaczka soli staram się chociaż używać tej zdrowszej :D)
- daktyle suszone (moje ulubione suszone owoce)



Na pewno możecie się spodziewać recenzji, przynajmniej tych produktów, które będę próbować po raz pierwszy.
Chętnie poczytam co myślicie o moim wyborze i jakie produkty Was zaciekawiły :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)