17.11.2016

1091.


Bezglutenowa (prawie) szarlotka z polewą czekoladową
20B/12T/25W



Na 11 listopada piekłam prawdziwą (zdrowszą) szarlotkę i tak wszystkim smakowała że zniknęła w mgnieniu oka. Nienasycona ja musiałam stworzyć sobie coś podobnego, co łatwo się przetransportuje i wliczy w makro. Misja spełniona - szarlotka idealna na drugie śniadanie!


PRZEPIS /4 porcje/
3 jajka
30g mąki jaglanej
30g płatków jaglanych
20g masła klarowanego
40g odżywki białkowej
2 duże jabłka (u mnie szara reneta)
łyżka erytrolu/ksylitolu/cukru
cynamon, proszek do pieczenia, szczypta soli 
łyżka kakao
Jajka, mąki, odżywkę, płatki, proszek do pieczenia i sól wsypujemy do miski. Wbijamy jajka i wlewamy roztopione masło, dokładnie mieszamy aż powstanie gęste ciasto. Jabłka obieramy, kroimy na kawałki, prażymy na patelni dolewając nieco wody. Dodajemy do nich cynamon i erytrol, trzymamy na ogniu aż powstanie mus. Foremkę do pieczenia wykładamy papierem, wylewamy 3/4 ciasta, na to układamy jabłka i zakrywamy resztą ciasta. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 st. Pieczemy 30 min, gdy przestygnie polewamy kakao rozpuszczonym w małej ilości wody




Do przepisu wykorzystałam mąkę kokosową oraz erytrol, które dostałam ostatnio w ramach współpracy ze sklepem biogo.pl. Mąka kokosowa to obecnie podstawa w mojej kuchni, a ta którą dostałam jest nie tylko dobrej jakości, ale także w przystępnej cenie. Erytrolu używam czasem gdy muszę coś posłodzić. Nie warto z nim przesadzać, bo może powodować przeczyszczenia, ale wolę użyć go od czasu do casu niż zwykłego cukru, ponieważ jako jeden z niewielu (poza ksylitolem) nie podnosi poziomu insuliny. Więc jeśli jecie śniadania białkowo-tłuszczowe możecie śmiało nim słodzić (byle nie za często :P) bez wpływu na insulinę.




 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)