22.07.2016

1049.


Czekoladowy pudding chia z twarożkiem, bananem w kokosowej panierce, ziarnem kakaowca, płatkami migdałów malinami i miętą
38B/33T/45W


Podczas kiedy Wy czytacie spokojnie tego posta, ja od 5:12 jestem w drodze do Krakowa. W torbie pudło właśnie z tym śniadaniem, drugie z obiadem i (mam nadzieję) wszystkie papiery do wpisu na studia. Jakoś z dnia na dzień coraz bardziej zastanawiam się nad słusznością ich podejmowania, trochę się boję czy nie rzucę ich po miesiącu, no ale. Ostatnio moje życia ma jakieś szalone tempo, a ja tam gdzieś za nim próbuję nadążyć, mocno niewyspana i nieogarnięta :D

4 komentarze:

  1. Sportowi Smakosze22 lipca 2016 17:30

    wygląda obłędnie <3
    powodzenia na uczelni dzisiaj! :)

    P.S. Ja tam na stojąco się boje robić to ćwiczenie, haha :D

    OdpowiedzUsuń
  2. O, o, to jakie to studia? Magisterka czy coś nowego? Będzie do tego przeprowadzka czyli? ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak :D magisterka, zarządzanie w sporcie na UJ :D

    OdpowiedzUsuń
  4. ja się bałam że to oparcie na stopy się połamie, ale daje radę :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)