21.07.2016

1048. jadłospis

Z powodu monotonii moich śniadań w ostatnich dniach i prawie braku czasu wolnego postanowiłam podzielić się z Wami kolejnym jadłospisem. Obecnie nie mam weny do wymyślania w kuchni, najchętniej jadłabym co tydzień to samo korzystając z posiłków z wyliczonym makro, bo to duża oszczędność czasu. Ale staram się przynajmniej trochę zmieniać żeby pojawić się tu kilka razy w tygodniu, bo sprawia mi to dużą radość. Poza tym muszę się przyzwyczajać, bo łatwiej nie będzie - jak pewnie część z Was wie od października idę na studia magisterskie na UJ - zarządzanie w sporcie, od września planujemy wynająć z chłopakiem kawalerkę (o ile się jakaś znajdzie -_-) i będę musiała znaleźć jakąś pracę żeby się utrzymać. Szaleństwo! Gdzie tu czas na siłownię, bloga, wymyślne śniadania? Jeszcze nie wiem :D
Tak czy siak, dzielę się z Wami moim wtorkowym jadłospisem (w środę było to samo :P)

Śniadanie przed pracą 7:20
Prawie codziennie takie samo, chciałam żeby było białkowo - tłuszczowe, ale obecnie nie potrafię się oprzeć dorodnym letnim owocom i przegryzam kilka garści (co pewnie przez cały dzień daje kilkadzisiąt dodatkowych gram węgli... :/ )

Twarożek z migdałami i garścią owoców

Drugie śniadanie 12:30 w pracy
Dzięki temu że moja praca jest plenerowa mogę przysiąść na chwilę i spałaszować posiłek ;) Jakoś nie chce mi się wymyślać więc codziennie jest to to samo :P

Kanapka z żytniej bułki z serem, salami, warzywami, kabanosy Konspol

Posiłek przetreningiem 16-17
W dni kiedy idę na siłownię po pracy zjadam sobie to co w wolny dzień jadam na śniadanie. Zwykle w niedzielę piekę sobie jakieś większe i mam na około dwa dni, akurat tyle razy idę na siłownię w dni pracujące. Kiedy mam dzień nietreningowy pomijam ten posiłek i jem większy obiad.

 
Posiłek potreningowy 19-20
W inny dzień to po prostu obiad. Podobnie jak poprzedni posiłek zwykle przygotowuje go wcześniej na zapas.

Pierś z kurczaka nadziana mozzarellą, pesto i pomidorami suszonymi, ryż, brokuł, pomidor, ketchup

Tak mniej więcej to wygląda :) Jak Wam się podoba? Macie jakieś pytania? Chętnie odpowiem!
 

1 komentarz:

  1. Od niedawno zabrałam się bardziej za swoje żywienie i też liczę makrosy. W sumie to podobnie jemy. PS. Kocham kabanosy ;3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)