23.06.2016

1032.



Omletowe tiramisu z ziarnem kakaowca i płatkami migdałowymi
 35B/27T/40W


Dziękuję za wszelkie kciuki wczoraj, udało się, zdałam i to z piąteczką na koniec :D Nie mogę wyjść z szoku, zwłaszcza że wiem, jak wyglądały te trzy lata i jak bardzo się przykładałam, heh. Ale cieszę się ogromnie że dotrwałam do końca i mam ten etap za sobą! Cudowna wolność, przede wszystkim psychiczna. Teraz czas poukładać sobie życie tak jak bym chciała i robić to, co mnie interesuje. Mam nadzieję, że nie zabraknie mi chęci, motywacji i wiatr nie będzie mi bardzo wiał w oczy. Dziś czeka mnie jeszcze przykry obowiązek zrobienia sobie zdjęć do dyplomu, ale najpierw... cudowny całkowicie swobodny wakacyjny trening :D 

6 komentarzy:

  1. Gratulacje! Jest co świętować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śledzę Twój blog od dawna i kibicuję anonimowo, Osobie, a nie blogowi, choć blog też lubię;) Nie jest przegadany:) Masz charakter dziewczyno,ale często jesteś zbyt krytyczna wobec siebie ;-) Gratuluję, życzę szczęścia w życiu i spełnienia marzeń :) Ewa

    OdpowiedzUsuń
  3. Hehe w zyciu bym nie zgadla ze to omlet na tym zdjęciu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ajjj, a tak się bałaś! Cieszę się Twoim szczęściem, wielkie gratulacje!! :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)