17.03.2016

wiewiórka.pl

Korzystając z przerwy w lataniu z aparatem nad śniadaniami spowodowanej wizytą w Krakowie, postanowiłam podzielić się z Wami bardzo pomysłową platformą internetową, która zapłaci nam za rzeczy, które oddamy do recyklingu! Mowa o wiewiórka.pl
Jest to pierwsza taka platforma w Polsce. Na pewno każdy z nas ma w domu mnóstwo niepotrzebnych rzeczy, nawet jeśli nie zdaje sobie z tego sprawy. A wystarczy poświęcić chwilę na porządki, zapakować zbędne rzeczy, zajrzeć do cennika, który jest dostępny na stronie głównej i na nich zarobić. Fantastyczne, prawda? ;)
Co możemy oddać do recyklingu? Metale i ich stopy, odpady elektroniczne, szklane butelki, odzież oraz zabawki i książki.



Jeśli już się zdecydowaliśmy, to musimy się  zarejestrować. Ważne jest, aby podać właściwe dane, ponieważ na nasz adres zostanie nieodpłatnie wysłany pakiet startowy - pięć worków do zbierania rzeczy oraz kartę prepaid, na którą będą przelewane pieniądze. Jeśli chcemy, zarobione środki możemy przeznaczyć na rzecz jednej z fundacji bądź organizacji charytatywnej, których lista dostępna jest na stronie platformy.
Gdy nasz pakiet dojdzie i załadujemy nasze szpargały do worków, powinniśmy wejść na stronę i dokładnie określić jakie surowce oddamy. Potem wystarczy już tylko zamówić kuriera (znów poprzez stronę lub telefonicznie) i cieszyć się uzyskanym miejscem w szafie czy na półkach ;)
Po zweryfikowaniu zawartości naszych worków, zważeniu i przeliczeniu, Wiewiórka przelewa nam należność na kartę, a my możemy lecieć na zakupy :D

Główne zalety takiego rozwiązania to wygoda, szybkość, ekologia i możliwość zarobku lub pomocy. Moim zdaniem, nie ma sensu trzymać w domu rzeczy, które już tylko się kurzą ("a, może jednak się kiedyś zmieszczę w tę sukienkę z gimnazjum" :P ) jeśli możemy je oddać i jeszcze na tym zarobić. To nic nie kosztuje, nie musimy nigdzie jeździć ani wychodzić, wystarczy dostęp do internetu i chwila wolnego czasu.

To jak, kto się skusi? ;)
Po szczegółowe informacje zaglądajcie na stronę Wiewiórki, Facebooka lub pytajcie mailowo.

1 komentarz:

  1. Lecę na stronę coś więcej poczytać, fajnie się zapowiada, oby więcej takich akcji w Polsce :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)