28.03.2016

968.



Gotowany serniczek kokosowy z bananem podany z płatkami migdałowymi i wiórkami kokosowymi prażonymi w oleju kokosowym
35B/25T/40W


Lanego Poniedziałku nigdy nie lubiłam. Jeszcze pół biedy jakby tą wodą lały się dzieci w swoim własnym gronie. A nie żeby postronne osoby idące sobie spokojnie ulicą dostawały nagle wiadrem wody na głowę. Zawsze boję się tego dnia wyjść z domu, ale dziś mam ambitny plan pójścia na siłownię (ileż można się nudzić w domu...), słońce pięknie świeci i w sumie nie wiem czy dotrę do niej sucha. Może podjadę autobusem albo pobiegnę :D Przynajmniej podniesie mi sie poziom adrenaliny, huehue.

Udanego dnia!

3 komentarze:

  1. Muszę sobie kiedyś taki serniczek ugotować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Po świętach trochę odpuszczam z sernikami. Marzę o owsiance za to :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)