12.12.2015

894.



Placek a'la snickers 
28B/18T/50W


Przeboski :D I zdrowy! Dla takich pyszności bez wyrzutów sumienia porzucę wszelkie sklepowe słodycze!

PRZEPIS /porcja/
30g mąki (u mnie żytnia i kasztanowa)
10g odżywki białkowej (u mnie waniliowa, można pominąć i dosłodzić)
banan
jajko
mleko/woda do konsystencji
dwa daktyle
łyżka masła orzechowego (u mnie Mix orzechów crunchy)
łyżeczka kakao i karobu
szczypta proszku do pieczenia i soli
Suche składniki mieszamy, wkrajamy 3/4 banana, daktyle i wbijamy jajko. Dokładnie mieszamy widelcem, dolewamy płynu do lejącej konsystencji (tak jak śmietana). Smażymy placek z obu stron. W tym czasie resztę banana łączymy z masłem orzechowym, a kakao i karob zalewamy odrobiną wody, do powstania sosu. Gotowy placek smarujemy masłem i polewamy kakao (polecam też nieco posolić :D )

Kolejne masło orzechowe od Primaviki przeszło pozytywnie próbę smaku :D Skład Mixu Crunchy to: orzeszki arachidowe prażone 49%, orzechy nerkowca smażone 25% (orzechy nerkowca, olej palmowy), migdały prażone 15%, orzechy laskowe prażone 10%, sól morska.
Produkt może zawierać sezam. 
(taak, zawiera olej palmowy i orzechy są prażone, ale masła w przystępnej cenie już tak mają... nawet słynne Lidlowskie; ) )
Konsystencję ma bardzo fajną, orzeszki przyjemnie chrupią i ma trochę inny smak niż z samych fistaszków- mi bardzo podpasował :D Łycha takiego masła dziennie i od razu humor lepszy ;) Polecam!


8 komentarzy:

  1. Ja ostatnio zasmakowałam w masłach bez jakichkolwiek dodatków i ..nie skusiłam się nawet na Lidlowskie, które ciągle u mnie w sklepie jest dostępne w sprzedaży. A te Twoje omlety- ah i oh!

    OdpowiedzUsuń
  2. To masło jest boskie, zgadzam się <3 Świetny pomysł na zwykłego placka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja sobie wczoraj zaserwowałam snickersowe lody - obłęd :D Także zdecydowanie bym się skusiła!

    OdpowiedzUsuń
  4. Łycha takiego masła lepsza niż jakiekolwiek słodycze. Uwielbiam wszelkie masła orzechowe! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten placek wygląda jak snickersowa pizza! Z ciągnącym karmelem zamiast sera - coś wspaniałego :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)