19.10.2015

862.



 Twarogowe placki* jabłkowe z karmelową odżywką białkową podane z polewą z masła migdałowego i kakao
*z mąki orkiszowej 
36B/18T/50W



No nie powiem, ciężko wrócić do obowiązków, zwłaszcza mając przed sobą wizję dość ciężkich czterech dni i nocy. Ale dam radę, kto jak nie ja? ;)


Szczęście to zaufanie. Szczęście to mieć osoby, którym się ufa bezgranicznie. U mnie  jest to wartość najwyższa i najtrudniejsza do zdobycia. Ciężko mi zaufać innej osobie, może ze względu na mój charakter i osobowość, ale jeśli już komuś uda się to zaufanie zdobyć to już na sto procent. Gorzej jeśli się zawiodę. Jak dotąd nikomu nie udało się go odzyskać.

7 komentarzy:

  1. Jak ja uwielbiam te Twoje placuszki :)
    A co do zaufania to myślę, że lepiej jest mieć małe grono osób, którym jesteśmy w stanie wszystko powiedzieć niż dużo znajomych czy nawet przyjaciół, którzy nie będę potrafili uszanować tego, co im powierzamy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też mało komu jestem w stanie naprawdę zaufać, jestem raczej podejrzliwa w stosunku do ludzi. Dobrze, że masz taką osobę :) narobiłaś mi ochoty na twarogowe placki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. moje smaki :) zjadłanym takie teraz z herbatką!

    OdpowiedzUsuń
  4. zgadzam się, u mnie jest identycznie - ciężko jest mi zaufać komukolwiek, dlatego jeśli już zaufam to są to wyjątkowe dla mnie osoby :) szczęściem jest takie mieć przy sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na pewno dasz rade! :*
    Pyszne placuszki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Placuszki są świetne, też muszę w najbliższym czasie jakieś zmajstrować ;3
    Trzymam kciuki, na pewno dasz radę, wystarczy szczypta nadziei i mobilizacji :D
    Co do zaufania- myślę, że to dobrze o tobie świadczy. Lepiej jest mieć pewien dystans do ludzi, czasami łatwo się zawieść. A umiejętność znajdywania odpowiednich towarzyszy jest darem :]

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)