09.10.2015

854.


 Jabłkowy twarogowy krem z pęczaku z kokosowo-śmietankową odżywką białkową podany z polewą z karobu, nerkowcami, wiórkami kokosowymi i Rawnello Łatwy orzech do zgryzienia
29B/15T/70W
 


Wyglądając dziś za okno upewniłam się co do jednego- lato już dawno za nami, czas wyciągać grube swetry i ciepłe buty. Winter is coming. Recepta na rozgrzanie? Dużo przytulasów :D Niestety, mój John Snow siedzi (a najpewniej smacznie śpi) w Krakowie, więc nie pozostaje mi nic innego, jak przytulić się do kubka ciepłej kawy i poprawić nastrój tym pysznym, słodkim kremem. Bo piątki już nie są wolne. Przynajmniej teoretycznie ;)
PRZEPIS /porcja/
duże jabłko
40g kaszy pęczak
10g odżywki białkowej u mnie kokosowo-śmietankowa (można pominąć)
cynamon
100g twarożku
dowolne dodatki, u mnie nerkowce, wiórki kokosowe i Rawnello
Jabłko kroimy. Do garnka wsypujemy kaszę, jabłko, cynamon i gotujemy do miękkości (ok 15 min). Polecam to zrobić wieczorem. Gdy przestygnie (lub rano) mieszamy ją z twarożkiem i odżywką, po czym blendujemy na gładki krem. Dodajemy dowolne dodatki i polewamy karobem rozpuszczonym w małej ilości wody.


Teraz kilka słów o kolejnej wersji Rawnello otrzymanej od firmy Raw&Happy. W skład Łatwego orzecha do zgryzienia wchodzą:  daktyle oraz orzechy nerkowca. Jeśli mam być szczera, to te kuleczki biją na głowę poprzednio próbowane produkty. Są bezbłędne! Słodkie, orzechowe, idealnie wyważone. Musiałam się hamować żeby nie zjeść wszystkich od razu :D Naprawdę, myślę, że podbiłyby serca wszystkich słodyczożerców. A ten przekrótki skład, bez żadnych E, utwardzanych tłuszczy i tony cukru pozbawia nas wszelkich wyrzutów sumienia ;)

Szczęście to jesienne jabłka i gruszki, zimowe pomarańcze i mandarynki, wiosenne twarożki, letnie truskawki, maliny, jagody, pomidory... Tak! Smaki sezonowe! Coś w tym jest, że niektóre produkty najlepiej smakują w danej porze roku. Jasne, możemy kupić truskawki czy pomidory w zimie, mandarynki w środku lata, ale dla mnie to żadna frajda jeść coś i w zasadzie wyobrażać sobie smak, bo takowego nie czuć :P Dlatego stawiajmy na to co oferuje nam natura, a nie sztuczne szklarnie ;)

6 komentarzy:

  1. Jaka nietypowa dziś granatowa kolorystyka :) te Rawnello mają ciekawe nazwy. Oj, smaki sezonowe, trafiłaś w samo sedno. Zawsze staram się jak najwięcej z nich korzystać. To tak jak z makowcem, który wychodzi tylko na Wigilię ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda wyśmienicie! Na pewno niedługo taki kremik sobie zrobie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wygląda pysznie i bardzo ładne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O, moja Twoja ulubiona miseczka :) Te kuleczki są tak kuszące, idealne do owsianek, kremów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie jadłam jeszcze kaszy pęczak na słodko ale u Ciebie wygląda zachęcająco :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie oglądam Grę o Tron, a tu takie nawiązanie do tego. Fajnie zbieg okoliczności :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)