31.08.2015

824.



Cukiniowe brownie z orzechami włoskimi i czekoladą
34B/20T/60W


Poimprezowe. Czekało na mnie w domu, choć przyznam, że w takiej chwili zdecydowanie wolałabym zjeść jakiegoś dobrego burgera :P Dziś ogłaszam dzień lenia. Głowa już nie ta co kiedyś :(

Szczęście to babskie wieczory (noce). Fantastycznie jest się spotkać w gronie przyjaciółek przy dobrym jedzeniu i trunkach i przegadać godziny. W takich chwilach uśmiech mi z twarzy nie schodzi <3 Lata lecą, a my wciąż tak samo zajebiste :D

9 komentarzy:

  1. ja po imprezach mam ochotę tylko na pokarmy płynne i bardzo słodkie :(

    OdpowiedzUsuń
  2. mmm takie brownie umili każdy poranek, nawet ten z kacem ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. cukiniowe brownie jest przepyszne, a Twoje wyglada cudownie : )

    http://sniadaniowe-wariacje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystko co z cukinią biorę w ciemno :D
    Szczęście to jest własnie mieć takie osoby wśród których czujemy się swobodnie i dobrze bawimy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Po imprezie zawsze chce się chyba czegoś słonego :D Aczkolwiek ja nigdy bym takim ciastem nie pogardziła :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Byłabym częstym gościem u Ciebie na takie łakocie:)) Jak zawsze ślicznie podane:)
    mmm maliny♥ http://spelniaj-twoje-marzenia.blogspot.com/
    Pozdrawiam Serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Wiem o czym mówisz, tak samo uwielbiam babskie wieczory, ha, nawet całe dnie :P Tylko bez trunków, po prostu cola :'D

    http://worshipingmornings.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne! Nigdy nie widziałam tak genialnego wykorzystania cukinii :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)