29.04.2015

735. wyzwanie na maj



Domowy chleb żytni z twarożkiem malinowo-czekoladowym z prażonym słonecznikiem, zielona herbata Pikantny Romans



Twarożek powstał z połączenia malin i kremu czekoladowego. I teraz żałuję, że nie dodałam go na wierzch, bo mimo iż dodałam ze dwie łyżki, to w magiczny sposób wsiąkł w twarożek i był niewyczuwalny :o No i w dodatku mi się kończy, a w Biedronce go znów nie widzę -.- meh.

Kończy się miesiąc kwiecień i pierwsza część wyzwania No sugar. Moje refleksje? Było lepiej, ale wciąż nie satysfakcjonująco. Były dni załamki, i to nawet nie związanych ze słodkościami, ale ogólnie - wchłaniania jedzenia z nudów. Idzie maj, lato, a moje ubrania wciąż za małe więc spinam poślady jeszcze bardziej. Na maj rzucam wyzwania wyeliminowania słodyczy, ograniczenia nabiału i pieczywa (koniec z kilkoma kromkami świeżo upieczonego chleba naraz -.- ) oraz pilnowania michy i regularnych posiłków. Wierzę, że miesiąc działania na 100% w końcu pokaże jakieś efekty. Kto jest ze mną? ;)

16 komentarzy:

  1. Mmmm wygląda obiecująco :)
    Ja właśnie skończyłam miesiąc bez słodyczy i wszystko jest luźniejsze, więc trzymam kciuki za ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  2. jestem z Tobą myślami i wierzę, że dasz radę! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O taak, "pilnowanie michy" mi też jest potrzebne, taka prosta "normalna" kontrola samej siebie..
    Zazdroszczę domowego chleba!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja, ja się zgłaszam! Chociaż już widzę efekty od końca marca :D
    Swoją drogą, podasz przepis na ten chlebek, bo mam w planach żytni :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaki pyszny musiał być ten twarożek
    Wierzę w Ciebie, w czerwcu wszystko będzie leżało jak ulał :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też się nie mieszczę się w spodnie, ale to przez to, że z xs na m przeszłam. Hmm, ja będę wspierała oczywiście, ale nie dam rady ograniczyć nabiału niestety i przewiduję cheata haha :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Trzymam kciuki i jestem z Tobą! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. tym twarożkiem to mnie kupiłaś w 100%! :)
    3 mam kciuki i słodycze też odstawiam na maj, tyle ile się da :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jestem z Tobą, takie odżywianie to dla mnie przyjemność. I tobie tego zyczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ten twarożek wygląda bardzo zachęcająco! :)

    http://foodmania-przepisy.blogspot.com/2015/04/konkurs-majowka-z-owocowym-rajem.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale ma cudowny kolor :) Ja też odrzucam słodkie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Powodzenia, trzymam za Ciebie kciuki!:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam nadzieję, że Ci się uda. I mnie ostatnio na wadze się przybrało i wyeliminowałam słodycze codziennie, ale nie całkowicie ;) Pozwalam sobie na 1 cukierka, 1 ciastko lub 1 kostkę czekolady dziennie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. \Wszyscy w Ciebie wierzymy!!! Powodzonka :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)