07.04.2015

722. No sugar



Orkiszowy omlet z karmelową odżywką białkową, jabłkiem i wiórkami kokosowymi podany z syropem karmelowym 0 kcal



Przynudzam z tym omletem, wiem. Ale jest taki dobry że nie chce mi się kombinować :D

Święta, święta i po. Były nadprogramowe kawałki ciasta i racja, nie ma się co nimi przejmować, ale w mojej sytuacji uzależnienia od cukru myślę, że tylko odwlekam swój odwyk o kolejny dzień. Ale dziś już nie ma przeproś - wyzwanie rozpoczęte. Wiem, że będzie ciężko, bo nawet dziś rano nie mogłam się oprzeć żeby podjeść ciut ciasta, ale nie poddam się. To jak papierosy- trzeba ograniczać, nie ulegać pokusom i w końcu uzależnienie osłabnie. Sezon letni zaraz się zacznie więc trzeba choć trochę ruszyć w dobrym kierunku. Trzymajcie kciuki, będę relacjonować zmagania na bieżąco. Koniec oszukiwania!

22 komentarze:

  1. Chętnie podejmuję się z Tobą tego wyzwania, chociaż wiem jak się skończy... Ale póki walczymy jesteśmy wygranymi :) Więc głowa do góry, zaciskam zęby i do przodu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też się boję, ale trzeba wierzyć, że tym razem się uda! powodzenia :*

      Usuń
  2. Trzymam kciuki za nas obie :) Ja zaczynam detoks cukrowy pełną parą i ogólnie lepsze planowanie posiłków (a raczej planowanie w ogóle), ale mam w sumie dużą motywację :) Wiosno, pomóż!
    Omlety muszę częściej robić ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja już słodyczy nie jedne dobre kilka lat i wcale mnie do nich nie ciągnie, tym bardziej do sklepowych -wole domowe ciasta i inne wypieki z zdrowym cukrem :) choć i tak, nawet te rzadko jadam, u nas w domu same niejadki :D powodzenia w takim razie! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja długo nie jadłam (ze 4 lata), a teraz nadrabiam :o

      Usuń
  4. Aj tam, możesz dodawać omlety, kocham je miłością nieskończoną :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Wzywanie z 'eat clean&get lean'? :D też się go podjęłam, chociaż obawy mam, bo jestem mocno uzależniona od słodyczy... Dobrze, że są słodziki (i Walden Farms <3), ale to też przydałoby się ograniczyć. No i jeden cheat meal tygodniowo pomocny :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja już podjęłam wyzwanie! :) smaczny jest ten syrop 0kcal bo chciałabym karmelowy zamówić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czuć chemią więc to zależy :D u mnie daje radę ;)

      Usuń
  7. Uwielbiam sposób, w jaki podajesz śniadania i te zdjęcia! :)
    Hah, powodzenia w rzucaniu cukru. Ja też jestem uzależniona, ale dzień bez czekolady to nie.. nie dla mnie. Także trzymam mocno za Ciebie kciuki bo wszystko co słodkie i ładne zawsze niemiłosiernie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No to powodzenia życzę gorąco ;)
    Wraz z sezonem letnim będzie prościej - truskawki i te sprawy xd

    OdpowiedzUsuń
  9. też robię detoks cukrowy i.. zobaczymy, co z tego wyjdzie. trzymam kciuki również za Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  10. wcale nie zanudzasz, ja mogę je codziennie nawet oglądać :D
    powodzenia kochana, wiem, że to nie jest łatwa sprawa ale wierzę, że Ci się uda :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja już od ładnych kilku lat na detoksie cukrowym jestem. ;) Trzymam kciuki za Ciebie! :)
    A omlecik ekstra. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj u mnie tych nadprogramowych ciast szkoda liczyć... Trzymam kciuki. Mi też potrzebny słodyczowy detox. Zaczęłam dziś :)

    OdpowiedzUsuń
  13. mmmm nabrałam ochoty na to śniadanie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Uzależnienie od cukru, skąd ja to znam... Trzeba jednak spróbować to zwalczyć ;)
    Dlaczego Twoje omlety są takie idealne? *.*

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja też planuję detoks cukrowy, ale jakoś marnie to widzę...

    OdpowiedzUsuń
  16. Kochan mocno trzymam za Ciebie kciuki, bo wierzę, że dasz radę :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)