06.03.2015

698.



Waniliowy pudding chia z płatkami orkiszowymi, serkiem wiejskim, bananem, migdałami i cynamonem


Kto ma dość tej pogody ręka w górę. Wstaję rano, słońce świeci, niebo błękitne. Siadam do śniadania szaro i brzydko. Wychodzę z zajęć- śnieżyca -.-
Na szczęście za tydzień o tej porze będę wysiadać z pociągu w Krakowie. W końcu! :)

17 komentarzy:

  1. *Podnosi obie ręce*
    Marzec w tym roku szaleje!
    A śniadanko śliczne, wygląda tak delikatnie, uwielbiam twoje zdjęcia ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Śniadanie w słoiczku <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Dawno nie jadłam tych fantastycznych ziarenek! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ty masz chociaż to ekhem szczęście oglądać słońce rano, bo u mnie od początku dnia same szarości za oknem ;p och jak ubolewam, że chia mnie się skończyła.

    OdpowiedzUsuń
  5. Śniadania w słoiku są najlepsze <3

    OdpowiedzUsuń
  6. ten czas na pewno szybko minie i ani się obejrzysz już będziesz w Krakowie :)
    właśnie zdałam sobie sprawę, ze wieki już tego puddingu nie jadłam! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakieś było powiedzenia z marcem i pogodą, ale nie pamiętam... :D
    Śniadanko porywam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. u mnie też ta pogoda płata ciągle figle, no ale w marcu jak w garncu :D
    chia muszę w końcu spróbować!

    OdpowiedzUsuń
  9. waniliowy pudding chia- tego mi teraz potrzeba! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Obie ręce w górę ;_;
    A pudding z chia mi się marzy:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ostatnio Ty się mnie pytałaś o obiektyw, a teraz ja się zapytam - czego używasz? Bardzo mi się podoba głębia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. W marcu jak w garncu - mawiają :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)