14.02.2015

681.



Polenta smażona na oleju kokosowym podana z prażonym jabłkiem, sezamem ricottą i rodzynkami



Pierwszy raz zrobiłam ją w tej formie, ale na pewno nie ostatni :)

Czekają mnie ciężkie trzy dni. Dziś Walentynki, które zamiast spędzać tam gdzie powinnam i z kim powinnam, przesiedzę w pracy, za pewne na pełnym obrotach. Po czym czekają mnie i cała niedziela i cały poniedziałek również w kawiarni. Czas będzie się ciągnął nieubłaganie, zwłaszcza że odliczam dni do wtorku. Także nastawiam się na totalne wyczerpanie, mało snu i wkurzanie przez klientów. Ale pocieszam się, że to już pewnie ostatni raz w pracy ;)

15 komentarzy:

  1. dasz radę - może akurat szybko minie ten czas ;) szukaj jakiś pozytywów, będzie łatwiej!
    polenty już wieki nie smażyłam - na oleju kokosowym najlepsza :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W takiej formie polenty jeszcze nie widziałam! Na pewno spróbuję :)
    No i siły na te ciężkie dni, kochana!

    OdpowiedzUsuń
  3. polenta to jedna z moich ulubionych deserowych propozycji ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzymam kciuki żeby lekko Ci te 3 dni przeleciały.
    Muszę usmażyć polentę, bo zachęcasz niesamowicie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Smażyłam polentę, al nie na kokosowym. Teraz, kedy już go mam, na pewno tak zrobię ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wytrwałości Ci życzę i cierpliwości, oby to nie były takie złe dni :)

    OdpowiedzUsuń
  7. polenta, ja wciąż ją jeszcze nie robiłam :<
    dasz radę kochana, do wtorku szybko przeleci :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Koniecznie muszę usmażyć polentę! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Za to ja wieki nie jadłam tej wersji kaszy kukurydzianej!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też niedawno robiłam polentę i muszę częściej do niej wracać. A co do walentynek to mam nadzieję, że jak znajdziesz trochę wolnego czasu, po tych pracowitych dniach - to sobie to odbijesz! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepyszne dodatki, zjadłabym takie jabłko prażone!
    Oby te 3 dni szybko zleciały:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)