05.02.2015

673.


Kasza kukurydziana z jabłkiem, rodzynkami, mandarynkami, batonem ZmianyZmiany i cynamonem



Chyba pierwszy raz udało mi się ugotować tę kaszę na sypko. No i pierwszy raz próbuję dziś Lewego Sierpowego. Daktyle, figi, orzechy nerkowca, migdały, słonecznik, jagody goji- wiedziałam, że nie może mi nie posmakować! Jestem zachwycona, zwłaszcza że całkiem dobrze wyczuwalny jest w nim smak mojego ukochanego słonecznika. W gorącej kaszy dodatkowo lekko się roztopił i zrobił się jak krówka :) Musicie koniecznie go spróbować jeśli jeszcze tego nie zrobiliście! I pozostaje pytanie- czemu dzieci karmi się jakimiś sztucznymi, niezdrowymi batonami, kiedy można im dać takie słodkie, a zarazem zdrowe cudo?

11 komentarzy:

  1. Lewy Sierpowy rządzi, ale Aloha jest nie do pobicia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bo łatwiej,bo szybciej,bo szerzej dostępnie,bo starsze pokolenie myśli,ze słodycze są dobre?
    A ja karmię znajome dzieci masłem orzechowym z dżemem i studencką. Nie jestem lepsza. Ale przynajmniej siedzą cicho wtedy przez chwilkę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kukurydziana na sypko, serio?:D Ja sobie tego nie wyobrażam :D Podasz przepis? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chodzi mi o to że były wyczuwalne ziarenka kaszy, nie wiem jak to się stało :D

      Usuń
    2. Też rozkminiałem, jak można kuku na sypko ugotować xD

      Usuń
  4. mniam jak to smacznie wyglada ! *.*

    OdpowiedzUsuń
  5. mam ochotę na kukurydziankę i na ten baton też :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Akurat ta wersja batona najmniej przypadła mi do gustu. Uwielbiam za to Alohę <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Yummi :) kukurydzianki jeszcze nie robiłam. Chyba najwyższa pora :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)