01.02.2015

669.



Twarożek z malinami, korzenną granolą z patelni z rodzynkami, płatkami migdałowymi i pomarańczą, zielona herbata jaśminowa


Upadki są po to żeby się podnieść, błędy po to żeby czegoś nauczyć. Ubiegły miesiąc był rozgrzewką, wczorajszy dzień kryzysem, a dziś mamy nowy miesiąc i zaciskamy pośladki na 100% Musi mi się udać.

11 komentarzy:

  1. super! uwielbiam takie śniadania :3

    OdpowiedzUsuń
  2. nie musi - ty po prostu chcesz, żeby się udało i tego się trzymaj! ja wierzę, że Ci się uda :* miłego!

    OdpowiedzUsuń
  3. Też wczoraj miałam potknięcie... Ale nie myślimy o przeszłości, nowy miesiąc, czysta karta. Muszę w końcu spróbować granoli z patelni :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na pewno kochana :* bedzie dobrzeee !
    Sniadankoo pychota:3

    OdpowiedzUsuń
  5. te malinki wyglądają uroczo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nowy miesiąc, nowe postanowienia - również u mnie. Damy radę !

    OdpowiedzUsuń
  7. I tego trzeba się trzymać! :)
    Maliny wyglądają pięknie! Mają taki cudny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  8. To, co napisałaś idealnie się wpisuje w moje myśli. Byle do przodu!

    OdpowiedzUsuń
  9. te malinki wyglądają uroczo, a całość pyszna!
    zachęcam do wzięcia udziału w konkursie :)http://foodmania-przepisy.blogspot.com/2015/02/konkurs-walentynkowy.html

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)