04.11.2014

607.


Płatki ryżowe z twarożkiem grani, gruszką, śliwkami, prażonymi płatkami migdałów, imbirem, solą i babką płesznik, kawa miętowa
 
 
 
Nie daję się zwieść pogodzie. Idę uzupełnić zapasy grubych swetrów.


Są tacy, którzy uciekają od cierpienia miłości. 
Kochali, zawiedli się i nie chcą już nikogo słuchać, 
nikomu służyć, nikomu pomagać. 
Taka samotność jest straszna, 
bo człowiek uciekając od miłości, 
ucieka od samego życia. 
Zamyka się w sobie.
— Jan Twardowski

10 komentarzy:

  1. I ja uzupelniam zapas cieplych i grubych swetrow, bluz, bo bez tego ani rusz!

    OdpowiedzUsuń
  2. domyślam się, że wyruszyłaś właśnie na zakupy ;p powodzenia, jak znajdziesz jakiś ciekawy grubaśny sweter to daj znać, takiemu zmarzluchowi jak ja też by się coś przydało ;d

    OdpowiedzUsuń
  3. rowniez przydałyby mi się grube sweterki bo ta pogoda to i tak czy tak zmienna jest :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Powodzenia! Wiem jakie to trudne :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak ja dawno ryżowych nie jadłam, dzięki za przypomnienie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam grube swetry i twoje sniadanie <3 !

    OdpowiedzUsuń
  7. zimę to między innymi lubię właśnie za grube swetry, uwielbiam je :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)