08.10.2014

584.



Domowy chleb żytni z ricottą, miodem, cynamonem, rodzynkami, figą i rozmarynem, kawa orzechowa



To, że ostatnio nie pojawiają się kanapki na blogu, nie oznacza, że ich nie jem, wręcz przeciwnie- ostatnio mam totalną fazę na pieczywo, zwłaszcza ten domowy chleb. Mogę go jeść non stop. Może to przez rozpoczęty odwyk od słodyczy?

W tej chwili zajęcia z pole dance są jednym z niewielu powodów, dzięki którym odczuwam jakąś radość z nadchodzących dni. Polecam wszystkim, jest fantastycznie.

Bo chcę z tobą po przebywać. Jeszcze parę dni. 
Za wszelką cenę. Pomimo że mnie bez przerwy okłamujesz. 
W sumie, to okłamuj mnie dalej. 
Wciskaj mi najgorszy kit na świecie. 
Nie chcę nic oprócz twoich farmazonów. 
Oprócz twoich bajek. 
Oprócz twojego udawania dorosłej. 
Szukania dziury w całym. 
Pragnę, byś mnie bez przerwy 
wkurwiała.

— J. Żulczyk, Zrób mi jakąś krzywdę

13 komentarzy:

  1. figi są bardzo fotogeniczne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wczoraj uczyłyśmy się kilku podstawowych obrotów, zaczęłyśmy układ, ale strasznie się wkręciłam i czekam na następne! Mega pozytywna energia! A Wy co robiłyście? :)

    No i takie kanapki mogłabym oglądać codziennie!

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja jak jakiś maniak, kupuję figi wszędzie gdzie tylko je zobaczę i jeszcze nie trafiłam na smaczne... może za dużo wymaga, po spróbowaniu takich prosto z drzewa

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie kanapki najlepsze, mogłabym je jeść codziennie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja codziennie zajadam się kanapkami <3 Muszę koniecznie spróbować figi *.*

    OdpowiedzUsuń
  6. ja bez kanapek nie mam chyba dnia, zawsze do szkoły zabieram, a jak nie to na kolację zjadam :) jednak i na śniadanie bym się pokusiła o takie smaczne jak twoje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. muszę spróbować fig na kanapce koniecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. tak zachwalacie pole dance, że aż mam ochotę sprawdzić jak to wygląda ;)
    a figi z rozmarynem? ciekawie ;)
    zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. osobiście nie przepadam za swieżymi figami, ale za to bardzo lubię suszone :)

    OdpowiedzUsuń
  10. figi i rozmaryn? hmm, to musi być ciekawe połączenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. figi w takim wydaniu to moje ostatnie odkrycie kulinarne i wielka miłość :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)