30.08.2014

550.



Pieczona owsianka bananowo- malinowa nadziana kremem czekoladowym, posypana ziarnem kakaowca i podana z malinami, kawa adwokat



Dawno nie było pieczonej, ponad miesiąc. Dobrą decyzją było jej upieczenie wczoraj, dobrą decyzją było wybieganie z rana. Sto razy lepiej mi się biegło niż tydzień temu. Złapałam ostatnie, zapewne, słońce w dzisiejszym dniu. Cieszą mnie te lepsze decyzje, bo w przeciągu ostatnich tygodni było ich za mało. Ciągłe "od jutra", ciągłe przegrywanie. A wrzesień to mój ostatni dzwonek. 
Jutro mnie nie będzie, podobnie jak w poniedziałek i wtorek. Szykuje się trzydniowa impreza na działce, z najlepszymi. Oby poza świętowaniem urodzin, było to także świętowanie mojego ogarnięcia się. Oby. Oby dzisiejsze "od dziś" było tym ostatnim i ostatecznym.

15 komentarzy:

  1. Zawsze zachwycam się, jak kształtne są te Twoje pieczone owsianki! :)
    Udanej zabawy (trzydniowa - niezła impreza się szykuje :D)

    OdpowiedzUsuń
  2. To wcale nie wygląda jak pieczona owsianka, bardziej skojarzyło mi się z jakimś wegańskim ciastem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pieczoną zawsze miałam chęć, szczególnie gdy jest taka jak twoja! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. patrzę na zdjęcie i myślę co to za cudne ciacho? a tu proszę- pieczona owsianka! smakuje pewnie jeszcze lepiej niż wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. niezastąpiona owsianka na śniadanie, a pieczona jeszcze smaczniejsza i do tego nadziana! :)
    udanej imprezy! :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna wyszła! :)
    Mi też już się biega dużo lepiej! No i pogoda idealna do biegania!
    Udanej zabawy! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Powróciła w wielkim stylu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Trzydniowa impreza? Zazdroszczę! I śniadania też, chociaż nie wiem jak pieczona smakuje - nie miałam okazji jej upiec jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie przez ostatnie 2 miesiące było tak gorąco, że nie szło włączyc piekarniaka. Teraz korzystam z każdej okazji, by coś upiec :D
    Owsianka mistrzowska. Czekolada-banan-maliny. Mówi samo za siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. powodzenia w postanowieniu! niech to będzie dla Ciebie dobry prezent na te urodziny (: a ja jeśli cię nie będzie, a urodziny się szykują, to wszystkiego najlepszego :*
    owsianka, której nic więcej nie trzeba!

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj.... mieć czas na takie śniadanko....mniam!:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny wpis! ;)))

    Pozdrawiam
    __________
    truskawkowa-fiesta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Zgadzam się z komentarzami, że wygląda jak ciacho. Wyszła Ci boska :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)