11.06.2014

498.



Surowa gryczanka z nasionami chia, jabłkiem, ricottą, amaretto, kawą adwokat, truskawkami i cynamonem, zielona herbata pomarańczowa



Śniadanie przed kolejnym dniem próbnym, w kolejnej restauracji. Szczerze mówiąc mam trochę dość. Może powinnam zmienić branżę?

Kawa adwokat to kolejna kawa, którą otrzymałam od Skworcu. Wrażenia? Moim zdaniem jest pyszna! Aromat adwokatu jest mocno wyczuwalny, kawa jest pyszna i smakuje mi chyba bardziej od marcepanowej. Dobrze, że to dopiero początek paczki (; Jeśli lubicie kawę musicie jej koniecznie spróbować!

9 komentarzy:

  1. Bardzo fotogeniczna ta gryczanka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niesamowicie kolorowa :-) Ty także barnża gastronomiczna ?

    OdpowiedzUsuń
  3. AAAA, chyba blogger usunął mój komentarz. HEJT.
    Ok, nieważne. ;) Kawa adwokat była pierwszą kawą od Skworcu, jakiej miałam okazję skosztować - zgadzam się, aromatyczna i po prostu przepyszna. A spróbuj kochana dodać do niej trochę prawdziwego adwokatu i gałkę-dwie lodów waniliowych - zakochasz się!
    Jeśli chodzi o pracę, to szczerze - nie mogę się nadziwić. Gotujesz świetnie, osobowość masz, a do tego umiesz robić piękne zdjęcia, co też mogłoby się tam komuś w tej branży przydać. Ja mam obecnie już pracę w kawiarni i restauracji, co daje mi pełen etat... Ale pewnie wszystko zależy od miejsca i ludzi, na których ma się szczęście-nieszczęście trafić. Jeżeli nadal nie będziesz mogła znaleźć odpowiedniego miejsca w tej branży, chyba faktycznie będzie lepiej póki co poszukać czegoś innego. A ja wciąż trzymam kciuki, nieprzerwanie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam adwokat, a taka kawa.. ah zapewnie idealna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kawa adwokat? O mamo, z chęcią bym spróbowała, uwielbiam adwokat jako dodatek do deserów lodowych :D

    OdpowiedzUsuń
  6. na surowo, ja wielbię ostatnio takie śniadania :) gryczanka szczególnie przypadła mi do gustu, a u Ciebie jak zawsze tak apetycznie podane! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. skworcu ma bardzo pyszne rzeczy więc wierzę że kawa smakuje wyśmienicie, powinnam sobie zamówić jakąś od nich, bo kawy jeszcze nie miałam :)

    ja jeszcze nigdy nie jadłam kaszy RAW, jestem ciekawa takiego eksperymentu, chociaż na dietę raw chyba nigdy bym nie przeszła, ewentualnie właśnie tak dla urozmaicenia. a taka kasza smakuje tak samo jak ugotowana?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w smaku tak, jest nico bardziej twarda :)

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)