20.05.2014

477.



Raw gryczanka z jogurtem naturalnym, bananem, wiśniami, czekoladą z karmelem i orzechami, mięta i cynamonem, zielona herbata jaśminowa



Wstaję niepoprawnie rano, pakuję strój na wf, jem śniadanie prosto z lodówki i ruszam odrabiać opuszczone zajęcia. Da się grać w siatkówkę zaciskając kciuki? Zaraz się dowiem. Czekam na telefon jak na szpilkach.

14 komentarzy:

  1. Piękny kolor *.*
    Spokojnie, wszystko będzie ok ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne zdjęcia i śniadanie w którym się ostatnio zakochałam...lubię te surowe smaki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. surowa gryczanka zawładnęła moim podniebieniem, gdy tylko pierwszy raz jej spróbowałam :)

    mam nadzieję, że telefon wywoła uśmiech na Twojej twarzy!

    OdpowiedzUsuń
  4. cóż za kolor! obłędne smaki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Różowa wersja tej kaszy, no dla mnie stworzona!

    OdpowiedzUsuń
  6. wygląda wspaniale. ah, już czekam na te wszystkie sezonowe owoce.

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj zdecydowanie RAW kuchnie uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Już któryś raz ten kolor intryguje mnie u Ciebie.
    Trzymałam kciuki, choć mniej ekstremalnie od trzymania podczas gry w siatkę. Dzwonili? :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Słoiczkowe śniadanie najlepsze:). Pycha!:)

    OdpowiedzUsuń
  10. bosko w tym twoim sloiczku <3

    OdpowiedzUsuń
  11. no i kolejny raz natrafiam na tą kaszę ! to chyba jakiś znak :P kolor mnie powalił - wygląda bosko :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uroczo wygląda w tym słoiczku :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)