11.04.2014

448.



Korzenna kasza kukurydziana z pomarańczą, makiem, żurawiną, serkiem waniliowym, herbatnikami i konfiturą z czarnego bzu, kawa marcepanowa
 



Dziś tyle słów mi się ciśnie na usta, że aż pomilczę. Idę dłubać w czcionce.



Muzyka nie w moim stylu, ale kupiła mnie Nosowska.
W ten weekend będzie w Lublinie. Tak, poszłabym.

8 komentarzy:

  1. Lubię połączenie tej kaszki z makiem i pomarańczą. Często u mnie gości :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pysznie wygląda, a ten dodatek maku <3

    OdpowiedzUsuń
  3. mak, pomarańcza i kasza! zapragnęłam tego połączenia :) twoje śniadania mają jakoś moc, że za każdym razem sama mam ochotę chwycić za miseczkę takiej pyszności :)
    oby dzisiejszy dzień, a właściwie już popołudnie było przyjemne dla Ciebie :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Przedostanie zdjęcie jest przegenialne, napatrzeć się nie mogę. I Twoje miseczkowe kompozycje zawsze tak zgrabnie i estetycznie wyglądają!

    OdpowiedzUsuń
  5. też bym poszła na Nosowską !
    i do ciebie... rano ... na takie śniadanie :3

    OdpowiedzUsuń
  6. Wpadam do Ciebie na śniadanko! ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)