07.04.2014

444.



Pieczona owsianka kokosowa z bananem i porzeczkami, nadziana serkiem naturalnym i białą czekoladą, kawa marcepanowa



Dziwny weekend, dziwny. Nawet nie wyściubiłam nosa poza drzwi mieszkania. Bywa i tak. Oby nie za długo, bo mogę się zasiedzieć, a tego nie chcę.

Wczorajszy efekt zasiedzenia to dzisiejsze śniadanie. Przyznam, że wyszło pyszne. Może za sprawą serka, ale owsianka była niesamowicie zbita i przypominała sernik. Spróbujecie?

 

Pieczona owsianka kokosowa z bananem i porzeczkami /porcja/
30g płatków owsianych
białko
banan
duża garść porzeczek (nawet dwie (; )
50 g serka naturalnego (u mnie Bieluch)
łyżka uprażonych wiórek kokosowych
biała czekolada
gałka muszkatołowa
sól, mięta
Płatki łączę z białkiem, 3/4 banana, 3/4 porzeczek, łyżeczka serka, białkiem, wiórkami, ekstraktem i przyprawami. W miseczce mieszam serek z resztą banana, porzeczek i białą czekoladą. Połowę masy przekładam do kokilki, nakładam serek i reszte płatków. Posypuję czekoladą i chipsami kokosowymi. Piekę 40 min w 180 st.

15 komentarzy:

  1. Oj chętnie bym spróbowała, bo tylko taka wersję owsianki toleruję. I w dodatku fantastycznie wygląda! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dodatek serka do pieczonej owsianki to musiał być strzał w 10 :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Owsianka pod kazda postacia jest pyszna:) pieczonej nie jadlam nigdy, ale dzis wyprobuje koniecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czasem każdy potrzebuje takiego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. zjadłabym sobie taką Twoją pieczoną owsiankę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. kurcze, jakoś nie mam przekonania do pieczonych owsianek, ale Twoje zdecydowanie najfajniej w blogosferze wyglądają, dlatego co poniedziałek lubię zobaczyć co tam upichciłaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. zbyt smaczna ta owsianka by jej nie spróbować :) nie ma to jak pieczone pyszności!

    OdpowiedzUsuń
  8. Pieczona owsianka <3
    O poranku idealna ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo podobaja mi sie te twoje pieczone owsianki zachecaja wygladem i pewnie rownie dobrze smakuja <3 bardzo fajnie ze wymieszalas dwa rodzaje platkow <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Zakochałam się już w samych zdjęciach! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeszcze nigdny pieczonej nie próbowałam, przypomniałaś mi o moich zaległosciach :D

    OdpowiedzUsuń
  12. To moje początki jeśli chodzi o pieczone owsianki dlatego mam pytanie - dlaczego nie w każdym przepisie moczy się wcześniej płatki owsiane? Robiłam dotychczas numer 373 i należało namoczyć płatki,a w innych przepisach różnie. Jak jest lepiej lub jak duży ma to wpływ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od tego czy namoczysz zależy jedynie konsystencja owsianki po upieczeniu. Z suchymi będzie bardziej chrupiąca. Ja wole te z nienamoczonych :D

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo za odpowiedź, wspaniały blog! :))

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)