22.03.2014

429.



Owsianka z gruszką, bananem, nerkowcami, twarogiem, cynamonem i solą, zielona herbata malinowa



Jak przewidywałam remont się przedłuża- pojawiają się coraz to nowe komplikacje. Wodę na herbatę gotuję gdzieś na parapecie w pokoju, przeciskając się między pudłami z garnkami a stosami talerzy. Do miski wrzucam to, co leży pod ręką i staram się nie tracić cierpliwości. Niestety, dziś moje uzależnienie od jako takiego porządku i ogarnięcia wzięło górę fundując nerwowy poranek. Wyjdę na spacer, może mi przejdzie. 

Wczorajszy wieczór, noc baaaardzo miło wspominam. Najlepsze towarzystwo i świetnie spędzony czas. Dziś byłoby jeszcze lepiej, ale SMS o 7 rano prawdopodobnie zniweczył moje plany. Tak, tak, nie można mieć wszystkiego. Zapomniałam, że jak mi na czymś zależy i się napalę to zawsze coś stanie na drodze. Echhh.
Szukając pozytywów wyglądam za okno i uśmiecham się do wiosennego widoku. Wczoraj fantastycznie mi się biegało, nawet kolano milczało. Ale nie cieszę się na głos, bo jak zwykle zapeszę.

Zmykam się przejść, a Wam udanej soboty życzę!

16 komentarzy:

  1. remonty mają to do siebie, że zazwyczaj trwają dużo dłużej niż powinny...jeszcze trochę zaciśnij zęby ;)
    cudowna miseczka.

    OdpowiedzUsuń
  2. remont trzeba przeżyć, inaczej się chyba już nie da, pamiętam jak marudziłam kiedy mieliśmy, a ja byłam zupełnie ograniczona!
    ważne, że się cieszysz i ze dobrze jest i oby było jak najdłużej :* miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Smaki idealnie połączone i śniadanie udane mimo nerwowego poranka ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nawet w takiej sytuacji radzisz sobie nadzwyczaj dobrze ze śniadaniem! Smaki połączone idealnie, owsianka musiała być pyszna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bieganie w taką pogodę to sama przyjemność, chociaż... może dziwna jestem, ale wolę biegać nocą.

    OdpowiedzUsuń
  6. lubię jasne śniadania, to strasznie mi się widzi! i fakt- lepiej cieszyć się po cichu, bo jeszcze się coś zepsuje

    OdpowiedzUsuń
  7. Remonty - najbardziej znienawidzona przeze mnie rzecz. No ale chociaż jest perspektywa, że będzie lepiej! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. I znowu tak pięknie, że aż brak mi słów. Cudowna kompozycja smakowa! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. dobrze, że mimo remontu masz trochę miejsca na wspaniałe zdjęcia na bloga :) i mimo wszystko radzisz sobie w kuchni :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pyszne połączenie i moje ulubione orzechy <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Spójrz na to inaczej - pomimo remontu dalej wychodzą Ci świetne śniadania ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ile tu pysznych smakow i aromatów <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Owsianka, twaróg, nerkowce... dodatki idealne! :)
    Mi też nawet dobrze się biegło, gdyby nie wiatr, byłoby idealnie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)