14.03.2014

421.



Kasza bulgur na budyniu waniliowym z kakao, bananem, serkiem waniliowym, truskawkami, wiórkami kokosowymi i chilli, kawa marcepanowa



Gotuję zapomnianą kaszę, wypełniam ją słodyczą i smakiem czekolady, odmrażam letnie owoce. Chcę przywołać lato tu i teraz. Nie myślę o zapowiadanym powrocie zimna i śniegu z deszczem, bo wiem, że to mnie kompletnie zdołuje. Mam mętlik w głowie i trochę zmartwiona jestem. Chyba w moim życiu równowaga i spokój nie nastaną nigdy. Z rana znów sobie pokrzyczałam, już chyba nie jestem tak optymistyczna. Jakie to wszystko skomplikowane.

7 komentarzy:

  1. ahhh, jak zwykle - cóż więcej napisać - smaki tak dobrze połączone, jeszcze ten serek kusi i gęsta kasza - sama o niej zapomniałam, a może tak podświadomie nie jadłam, by teraz z jeszcze większym apetytem przywrócić sobie jej smak :)
    pokrzyczeć można, byle nie za wiele - uśmiechu proszę na weekend ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Idelane kolory te kasze chce sprobowac juz od dawna <3 Rownowaga jeszcze sama przyjdzie na prawde wieze w to :)

    OdpowiedzUsuń
  3. o, dla mnie też była zapomniana, ale przypomniałaś ;) i o owocach w zamrażalniku też :D u mnie już dziś jakoś tak bardziej zimno, też nie chce powrotu zimy, bo przyzwyczaiłam się do nieco wyższych temperatur i do ciepłych słonecznych promieni :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam sok z mrożonych owoców! A w miseczce pełnej pyszności komponują się genialnie takie owoce :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)