04.03.2014

411. i nowy pomysł na lunchbox



Domowy chleb żytni z twarożkiem z sokiem pomarańczowym, ciepłym musem jabłkowym, żurawiną i cynamonem, zielona herbata żurawinowa




Dziś zabiegany dzień. Zajęcia na 10:50 potem WF i warsztaty z muzyki. Nie wiem czego się spodziewać i czy mi się spodobają, tak jak fotografia w pierwszym semestrze, ale na razie niczego nie przesądzam- dam im szansę (; W domu będę koło 19, na pewno padnięta. Niby lubię takie aktywne dni, ale wolałabym żeby nie były przepełnione uczelnią tylko czymś bardziej przyjemnym. 
Zamykam w pudełko zapiekane naleśniki z kurczakiem, szpinakiem, orzechami i twarożkiem, zjem je w biegu pędząc na autobus. Ponieważ są dość niefotogeniczne postanowiłam podzielić się z Wami innym pomysłem na obiad, który zagościł na moim talerzu wczoraj. Polecam serdecznie, jest na liście moich ulubionych i także doskonale nadaje się na danie do pudełka.


Stir fry z kurczakiem, papryką i orzeszkami ziemnymi /porcja/
150g piersi z kurczaka,
pół czerwonej papryki,
duża garść orzeszków ziemnych
pół cebuli

pomidor
kilkanaście pieczarek
3 marchewki
łyżeczka mąki kukurydzianej
ząbek czosnku
chilli, 1 łyżeczka imbiru

sok z cytryny
2 łyżki sosu sojowego
łyżeczka brązowego cukru

sól, pieprz, pieprz ziołowy
50g ugotowanego ryżu (u mnie biały, ugotowany w przyprawie do ryżu)
olej do smażenia
Pierś kurczaka oczyszczamy, kroimy w kostkę. Posypujemy solą i pieprzem, a następnie obtaczamy w mące kukurydzianej. Smażymy na rozgrzanym oleju przez 5-7 minut.

Na patelnię wrzucamy drobno posiekaną cebulę, czosnek, papryczkę chilli i imbir. Smażymy przez chwilę, po czym dodajemy pokrojoną w kostkę czerwoną paprykę, marchew, pomidora i pieczarki. Smażymy przez ok. 5 minut podlewając wodą w razie potrzeby. Sos sojowy, sok z cytryny i brązowy cukier mieszamy w małej miseczce. Sos dolewamy do kurczaka i warzyw. Dokładnie mieszamy, doprawiamy do smaku i smażymy przez 3-5 minut. Dodajemy ryż. Posypujemy posiekanym szczypiorem i orzeszkami

17 komentarzy:

  1. porwałabym te kanapeczki! trochę jesienne smaki, najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. pomysły na lunchboxy są genialne! Mam nadzieję, że takie wpisy będą pojawiać się regularnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. moje smaki w Twoim śniadaniu dziś, zdecydowanie. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Twój pomysł na lunchbox do mnie przemówił :D
    Smakowite te Twoje kanapki <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Obiad prezentuje się wspaniale. A kanapkami znów udowadniasz, że wcale nie muszą być nudne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lunchboxy na uczelni bardzo dzień umilaja i szczerze nie potrafię pojąć 90% ludzi na studiach jedzacych batony, tudzież 7Days'y z automatu w czasie przerw.

    OdpowiedzUsuń
  7. kurcze, totalnie zapomniałam, żeby pogadać z Tobą o chlebie, bo jest u Ciebie tak często, że jesteś dla mnie jakimś guru w tej dyscyplinie ;) następnym razem się uda ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo podobają mi się te Twoje pomysły na lunchbox'y ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie ma nic lepszego niż twoje kanapki i pasty twarogowe! :)
    całkiem podobne obiady robię, lubię takie - zdrowe, smaczne i sycące i też szybko można przygotować co w tygodniu jest najlepszą opcją :)

    OdpowiedzUsuń
  10. tej częstej obecności domowego chleba to Ci zazdroszczę. no i pomysłów na kanapki!
    a nieomal identyczny lunchbox dziś w szkole miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kanapeczki wyglądają obłędnie <3 A twoje pomysły na lunchboxy bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  12. och, ten ciepły mus na kanapce, dobrze tak z rana

    OdpowiedzUsuń
  13. ależ Ty masz fantastyczne pomysły na te kanapkowe pasty :) i lunchbox też mi się dziś wyjątkowo podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię Twoje pomysły na lunchboxy! Są takie nietuzinkowe :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jednak te naleśniki bardziej mnie zaciekawiły... musiały być bardzo smaczne, żal je było chyba jeść tak w pośpiechu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj żal i to wielki. nie lubię jeść niczego w pośpiechu, z pudełka między zajęciami. Ale w domu mam drugą porcję to jeszcze się podelektuję (;

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)