19.02.2014

401. i pomysł na lunchbox



Kokosowa owsianka* z jabłkiem, kakao, chilli, malinami, ricottą, ziarnem kakaowca, surowymi pistacjami i miętą, zielona herbata cytrynowa
*płatki owsiane prażone w oleju kokosowym



Wczoraj czułam się jak pod koniec marca. Cudownie. Piękna pogoda, słońce, aż się żyć chciało! Dziś obrót o 180 stopni- za oknem szaro i buro, a dzisiejszy dzień nie nastraja mnie optymistycznie. W dodatku siedzę na uczelni do 17:30. Mam nadzieję, że uda nam się nieco pozmieniać plan, bo strasznie mi to nie odpowiada.

Ale jest też pozytywna strona- mam dla Was nowy pomysł na lunchbox! Nie ma to jak domowe jedzenie między zajęciami, prawda? (: Całość przygotowałam w jakieś 20 min więc warto poświęcić chwilę i budzić zazdrość wśród reszty studentów!


TAGINE Z CIECIERZYCĄ, KURCZAKIEM I GROSZKIEM /porcja/
inspiracja
1/2 małej cebuli posiekanej

pół łyżeczki mielonej kolendry
pół łyżeczki mielonego kuminu
1/4 łyżeczki chilli w proszku

150g piersi z kurczaka
100g pieczarek
100g groszku
1 duży pomidor, obrany i posiekany
200 ml  wody
pół puszki ciecierzycy
pół papryki pokrojonej w kostkę
1 ząbek czosnku
sól, pieprz
świeża kolendra lub natka pietruszki do posypania
50g kaszy kuskus 

Na patelni rozgrzewamy łyżkę oliwy, smażymy czosnek i cebulę aż zmięknie. Dodajemy mieloną kolendrę, chilli, kumin, smażymy ciągle mieszając przez minutę. Smażymy mięso. Wrzucamy pokrojone w kostkę pieczarki, paprykę, ciecierzycę, i pomidora, podlewamy bulionem. Gotujemy około 10 minut. Po tym czasie dodajemy zielony groszek i gotujemy dalej. Pod koniec doprawiamy pieprzem i solą. Posypujemy kolendrą bądź natką pietruszki. Podajemy z kaszką kuskus.

24 komentarze:

  1. u mnie tak samo! wczoraj? taaaaka piękna, wiosenna pogoda :) dzisiaj? ach, szkoda mówić! ponuro, szaro, pada deszcze nawet ...

    uwielbiam budzić zazdrość wśród studentów takimi pysznościami, haha :D

    OdpowiedzUsuń
  2. pomysł na lunchbox na sto procent wykorzystam, ale chyba zastąpię kuskus - za którym nie przepadam - kaszą jaglaną :)
    A co do pogody - u mnie też dzisiaj nie nastraja pozytywnie, ale już coraz bliżej wiosna!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wczoraj tak, piękna była, dzisiaj już trochę gorsza :p

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowne smaki i kolory w miseczce cieszą oko :) ! Pomysł na lunchbox rownie trafiony :) !

    OdpowiedzUsuń
  5. I pomyśleć, że niektórzy marudzą na nudne kanapki, a jest tyle możliwości!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie też dziś szaroburo, a wczoraj był dosłownie kwiecień!

    Piękna, kolorowa miseczka, nie mogę się doczekać, aż wypróbuję te ziarna kakaowca :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy pomysł na lunchbox :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Sama nie wiem co lepsze, czy śniadanie, czy ten lunchbox... Zabieram wszystko! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dodatki pięknie komponują się nie tylko smakowo, ale także wizualnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. jak zawsze - kolorowo i pełno smaków! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Na taki lunchbox skusiłabym się bez mrugnięcia okiem!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale kolorowo dziś! I obiad i śniadanie pełne barw

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo podoba mi się ten lunchbox i śniadanko :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Podoba mi się takie jedzenie ''na wynos'' ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. O tak- zawsze na uczelni widzę zazdrosne spojrzenia, łapczywie spogladajace na moje wymyślne lunchboxy. :D Często robię właśnie taki tagine.

    OdpowiedzUsuń
  16. jej, jest super! lunchbox podoba mi się od A do Z - w 100% wypróbuję :)
    i pyszną owsiankę widzę, i malinki! <3 nic dodać nic ująć :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Pogoda w kratkę, już mogłoby ciągle świecić słońce :)
    A śniadanie wspaniale wygląda, tyle pysznych dodatków! Muszę spróbować Twoim sposobem i podsmażyć na oleju kokosowym :)
    A w pudełeczku same pyszności!

    OdpowiedzUsuń
  18. Powaliłaś mnie tą owsianką <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale cudowne kolory! Zawsze się nimi zachwycam, ale dzisiaj to już przegięłaś. ;) Pyszne śniadanie, totalnie!

    OdpowiedzUsuń
  20. u mnie z pogodą tak samo niestety.. ;c oby jutro świeciło słońceee!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale ciekawy pomysł na lunchbox! Może się wreszcie przełamię i zrobię coś bardziej ambitnego niż kanapki na drugie śniadanie :DD

    OdpowiedzUsuń
  22. To chili w owsiance ...dla mnie bomba! Ziarno kakaowca i chili ... jeszcze większa bomba!

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam jedno pytanie :) Czy w składnikach na lunchbox jest podana ilość mięsa? bo nie mogę znaleźć :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)