17.02.2014

399.



Cytrynowo- kakaowa muffina z nutą mięty nadziana ricottą i jagodami, kawa marcepanowa



W końcu moja kolej wypróbowania tego, słynnego już, przepisu Blaithin na muffinę. Doczekałam się ricotty i nie zamierzałam dłużej zwlekać. Co mogą powiedzieć? Potwierdzam wszelkie pozytywne opinie! I zobaczcie- nawet mi pięknie wyrosła! (: Za oknem słońce, na talerzu to cudo i nastawianie od razu lepsze.

Nowy plan nie jest taki zły. Co dwa tygodnie wolne poniedziałki, ogólnie zajęcia rozłożone dość dobrze, dzięki czemu mam możliwość pójścia do pracy. Właśnie- życzcie mi dziś powodzenia, bo idę działać! 

Jak możecie zauważyć blog przechodzi małą przebudowę. Mam nadzieję, że do końca tygodnia wszystko będzie gotowe. Jeśli macie jakieś sugestie- to chętnie poczytam i wezmę pod uwagę.

Cytrynowo- kakaowa muffina z nutą mięty nadziana ricottą i jagodami /porcja/
50g mąki (u mnie 35g pszennej pełnoziarnistej i 15g żytniej)
łyżka kakao
łyżeczka kawy marcepanowej
szczypta soli i cynamonu
1/3 łyżeczki sody
1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
łyżka cukru trzcinowego
2 łyżki jogurtu naturalnego

2 łyżki mleka
jajko
łyżeczka stopionego masła
40g ricotty
jagody

szczypta mięty
łyżka soku z cytryny
łyżeczka skórki cytrynowej
Mąkę mieszamy z kakao, sodą, proszkiem, cukrem, solą, kawą, miętą, cynamonem i skórką z cytryny. Jajko bełtamy z jogurtem, mlekiem, sokiem z cytryny i masłem. Przelewamy mokre składniki do suchych i mieszamy dokładnie. Ricottę mieszamy z jagodami, dodając trochę mięty i skórki cytrynowej. Przekładamy połowę ciasta do wyłożonej papierem kokilki, na środek nakładamy ricottę  i przykrywamy resztą ciasta.
Pieczemy 30 minut w 180*. 




13 komentarzy:

  1. też mam w planach wypróbowanie tego przepisu, ale poczekam sobie na jagody.. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakiej pracy, jakiej?! Pochwal się!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeczywiście wspaniale wyrosła! I fantastycznie wygląda ten fioletowy kolor nadzienia <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta nuta mięty zachwyca. Genialny wypiek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jagodowa ricotta ah co za kolor! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda bardzo smacznie. Muszę ją kiedyś wykonać ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowny kolor! Jak tylko widzę fiolet na słodko to mi ślinka cieknie! :)
    Ja też jestem zadowolona z nowego planu, chociaż ciężko pewnie będzie się przestawić.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak wchodzę na ten Twój kolorowy blog, to aż mi się weselej robi :) :*

    OdpowiedzUsuń
  9. jak ty to robisz!? :) -zawsze takie świetne nasycenie kolorów i piękne zdjęcia! a do tego pyszne śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten muffin jest już słynny. I wcale się nie dziwię, bo za każdym razem gdy go gdzieś widzę, to wygląda zachwycająco :)

    OdpowiedzUsuń
  11. omom :D więcej nie jestem w stanie napisac na widok tego ciasteczka :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)