12.02.2014

395.



Ciasteczkowy krem z ciecierzycy z bananem, kakao, orzechami brazylijskimi, rodzynkami i mandarynką, kawa parzona z dodatkiem marcepanowej



Po raz pierwszy jem ciecierzycę, po raz pierwszy na słodko. Taki krem chodził za mną już dawno i żałuję, że zwlekałam tak długo. Wyszedł bardzo dobry, ciecierzycy nie było czuć prawie wcale, całość bardzo aromatyczna i godna polecenia. Ja już mam kilka pomysłów na przerobienie przepisu ;)

Po wczorajszym dniu przed laptopem, głównie nad html'em na dziś mam dość. Wyciągam z domu Alę i idziemy spędzić przedpołudnie gdziekolwiek, byle nie w domu. To nic, że na zewnątrz siąpi deszcz, że galerie handlowe są zapewne różowo- czerwonymi potworami całymi w serduszkach- mam ostatnie dni do odpoczynku i lenistwa i chcę je dobrze wykorzystać. Bo poranek udany nie był, jak co dzień.


 
Ciasteczkowy krem z ciecierzycy z bananem /porcja/
100g ciecierzycy z puszki
2 łyżki  płatków owsianych
garść rodzynek namoczonych we wrzątku
garść orzechów brazylijskich
kilka kropel ekstraktu migdałowego
banan
szczypta soli, cynamonu
goździki
mandarynka
łyżka kakao
łyżeczka kawy
Płatki zalać wieczorem wodą.Rano ciecierzycę odlać z zalewy, wypłukać i odsączyć.
Wszystkie składniki zblendować (oprócz mandarynki i rodzynek) podlewając wodą. Podawać z rodzynkami i mandarynką.











16 komentarzy:

  1. Kusisz mnie tym kremem, zwłaszcza, że ciecierzycy nigdy jeszcze nie jadłam.. A czekolada i mandarynka - niezawodne połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ciasteczkowy, wow! z ciecierzycy, podwójne wow! :-))

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo zachęciałaś mnie do tego kremu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. i znowu kusisz tym kreme... ehh :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Cieciorka na słodko?! Ożesz...nie jadłam. I chyba nie zjem. Cieciorka to dla mnie kotlety,zup pomidorowe,pasty do kanapek...

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta słoneczna pomarańcza! Na chwilę oderwała moją uwagę od wypełnienia miseczki. Ale jak przeczytałam ten skład... Cudownie to musiało smakować! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. wciąż jest na mojej liście "to do", tylko ciągle jakoś zapominam ciecierzycy kupić :D

    OdpowiedzUsuń
  8. jedne z najlepszych kremów śniadaniowych to właśnie te cicierzycowe!

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę wypróbować taki krem ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda cudownie, miałaś udane śniadanko ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ciekawy przepis :) Nigdy nie jadłam ciecierzycy. Ostatnio namiętnie pochłaniam soczewicę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj kusi mnie ten krem ostatnio :)
    Drugie zdjęcie jest po prostu genialne :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ten krem jest po prostu świetny! twoja wersja jeszcze bardziej podpadła mi do gustu i tak pięknie go podałaś z pomarańczą :) "palce lizać" :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Akurat mam ciecierzycę w szafce, muszę zrobić , bo wygląda obłędnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wiesz, że ostatnio myślałam o swoim kremie z ciecierzycy? :)
    Teraz już wiem, że muszę go spróbować :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)