19.01.2014

372.




Płatki orkiszowe na budyniu malinowym z bananem, jagodami, czekoladą i ziarnami kakaowca, kawa waniliowa



Biały poranek powitany fioletowymi zębami. Dziś niedziela, czyli mój dzień niebycia. Ledwo wstałam z łóżka. Banan, kawa i czekolada na śniadanie ma dać mi kopa energii.

Dla niektórych słów warto rozmawiać.
Dla niektórych poranków warto się budzić.
Dla niektórych osób warto poznawać ludzi.
Dla niektórych chwil warto żyć.

Czasem jest dobrze. Czasem milknie ten natrętny, znienawidzony głosik w głowie.


11 komentarzy:

  1. jagód Ci zazdroszczę, jak nie wiem co! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. O matko! Wygląda genialnie, kocham jagody!

    OdpowiedzUsuń
  3. też bym chciała dziś mieć taką niedzielną niedzielę. ale nic z tego. jagodami się poratuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. jagody! ten kolor <3
    warto żyć i to miejmy cały czas w głowie! uśmiech i miłej niedzieli ;*

    OdpowiedzUsuń
  5. To właśnie najbardziej lubię w jagodach - fioletowe zęby ! :)
    Chyba muszę wyciągnąć je z zamrażalki ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niesamowicie się prezentuje!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie kolory! Niedziela to też mój dzień nie-bycia. Pięknie to ujęłaś. Ja nie umiem się zamknąć w paru słowach, muszę zacząć się ograniczać ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. Genialny kolor w Twojej miseczce :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)