15.01.2014

369.




Płatki ryżowe z jabłkiem, ubitym białkiem, twarożkiem grani, pistacjami i cynamonem, kawa waniliowa




Chyba faktycznie jestem zmęczona. Zasnęłam wczoraj zaraz po przyłożeniu głowy do poduszki i spałam kamiennym snem aż do budzika. Taki mocny sen nie zdarzył mi się chyba od wakacji, kiedy odsypiałam matury i wczesne wstawanie. Zwykle budzi mnie najmniejszy szelest, a dziś nie przeszkadzały mi trzy osoby szykujące się o świcie do pracy. Aż niewiarygodne. Tak czy siak, wstałam, piję kawę i oswajam się z myślą o dzisiejszej nauce logiki. Bo nie ma nic przydatniejszego w życiu!

15 komentarzy:

  1. Porywają te śliczna miseczke <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Logikę każdy musi przejść na studiach, niestety. Czy to humanista czy ścisły umysł ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam dodawać ubite białko. Konsystencja staje się bardzo pulchna, kremowa i delikatna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. I ja się wysypiam ostatnio, wspaniałe uczucie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mniam <3
    A jeśli chodzi o logikę, to zawsze się przydaje ;) więc życzę owocnej nauki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nauka logiki zawsze przydatna !
    Ale zapragnęłam pistacji :)

    OdpowiedzUsuń
  7. czyli spędzimy tak samo dzisiaj dzień! ja jutro mam egzamin :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Z ubitym białkiem, mniam <3
    Też zawsze budzi mnie najmniejszy szelest czy hałas :) Ale zmęczenie robi swoje.

    OdpowiedzUsuń
  9. wiesz co, uwielbiam Twoje śniadania :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię płatki ryżowe z ubitym białkiem, wtedy są jeszcze bardziej delikatne :3

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo dawno nie jadłam pistacji, oj bardzo. a są takie pyszne! tylko niestety także również bardzo drogie. na pewno były wspaniałym dodatkiem do tego śniadania:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czemu to zawsze wygląda tak IDEALNIE? ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. czemu wszystko wyszło spod Twojej ręki wygląda tak, że człowiek chce się wgryźć w monitor ;p

    OdpowiedzUsuń
  14. czasem po prostu trzeba się wyspać za te wszystkie "niewyspane" czasy! :)
    tak się dziś troszkę zgrałyśmy, ha ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)