12.01.2014

366.


Ryż na budyniu waniliowym z jabłkiem, cynamonem, czekoladą, cynamonem, miętą i wiśniami w amaretto i kawie waniliowej, zielona herbata ananasowa




Jakie dooobre. Alkoholizacja od rana, bo inaczej nie przeżyje tej niedzieli. Za oknem plusowa temperatura i śnieg, czyli najgorsza możliwa pogoda. Przede mną wizja całego dnia zmuszania się do pisania pracy oraz robienia ściąg (że czegoś się nauczę już się nie łudzę). Jem i biorę się do roboty, bo jeszcze trzeba wałówkę zrobić na jutro. Przecież niedziele są od leżenia w łóżku i oglądania filmów. Pokutuję za lenistwo.

Szukaj najprostszych dróg
Po co męczyć się szkoda twych nóg

15 komentarzy:

  1. Mam to samo! Za dużo lenistwa i teraz cierpię :D ... A wszystko dookoła mnie raczej zniechęca niż motywuje do nauki :D
    Chociaż takie śniadanie na pewno dodałoby mi duuuuużo energii! Pozytywnej! :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak zrobić taki ryż ?

    OdpowiedzUsuń
  3. o ryżu na budyniu jeszcze nie słyszałam, podoba mi się. :) i taką alkoholizacją z rana również nie pogardzę!

    OdpowiedzUsuń
  4. fenomenalne zdjęcia i niezwykłe smaki. i jak ich dużo! nie wiedziałabym nawet jak je wszystkie razem opisać. te wypchane wszystkim miseczki to Twoja specjalność :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wiśnie to zdecydowanie mój ulubiony dodatek, szczególnie te z wiśniówki właśnie. i choć nie powinnam- często nawet w tygodniu u mnie goszczą ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ale kolory u Ciebie... aż nastraja optymizmem ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zmieścić tyle smaków w jednej miseczce, jesteś mistrzem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Te wiśnie *.* Czasem procenty z rana są potrzebne , hehe ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kocham Twoje zdjęcia, przepyszne połączenie smaków. Czasem taki mix jest polem do popisu :)) Można poszaleć :3

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem ciekawa smaku całości. Wygląda bardzo smacznie :)
    U mnie się oziębiło i pogoda też nie za ciekawa. Pamiętaj, że człowiek jest człowiekiem, a nie maszyną do nauki :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne są te Twoje połączenia. Aczkolwiek zrezygnowałabym z wiśni w amaretto.

    OdpowiedzUsuń
  12. kurcze kolejne zwariowane połączenie smaków :) ale te wiśnieeee *-* oddawaj ;p

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)