04.01.2014

359.



 Owsianka z pomarańczą, skórką pomarańczową, makiem, rodzynkami, jogurtem naturalnym, miodem, goździkami, pieprzem i cynamonem, herbata Pu- Erch Guarana




Prawie zapomniałam, jak smakuje zwykły jogurt z miodem i cynamonem. Najprościej, a tak dobrze.

Chciałabym nie bać się przenosić marzeń na rzeczywistość. Pokonywać siebie nie tylko wewnętrznie. Cudownie byłoby przestać robić wielkie, niespełniane plany w głowie, a podjąć realne kroki do ich realizacji. W końcu coś zmienić, przeżyć, nie przegapić. By móc za kilka lat nadal ekscytować się życiem, nie wpaść w rutynę, szarą rzeczywistość. "Wszystko w twoich rękach". Tak, wiem. Spoglądam co świt na te wiecznie zimne, poprzecinane błękitem żył dłonie. Tak wiele razy ocierały łzę na policzku, dawały pozorne schronienie przed światem. Czy są wystarczająco silne? Nie wiem. Ale chciałbym żeby były. Tak cholernie silne by mi pomóc w walce o marzenia. I o ich spełnianie. W końcu mamy na to tylko jedną okazję. W dodatku bardzo ulotną.

Za to lubię Kinga. Bo skłania mnie do refleksji.

15 komentarzy:

  1. Kocham skórkę i kocham mak, więc to śniadanie zdobyło moje serce niezależnie od reszty składników! Wygląda cudownie! :)
    Wszystko nie w rękach, a w sercu! Wiem, co mówię! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. o marzenia warto walczyć. żyjemy raz, a nikt inny za nas tego życia nie przeżyje i za nas nie umrze.
    jak zimowo, aromatycznie u Ciebie dziś.

    OdpowiedzUsuń
  3. nie można się bać marzeń. bo to właśnie one dają siłę. ja jestem przepełniona po brzegi marzeniami, które jedne po drugim realizuję, sama sobie motorem jestem.i niczego nie żałuję i wiem, że będę sobie wdzięczna za to. i Ty przecież też możesz, nic nie stoi na przeszkodzie, naprawdę. te przeszkody sama sobie znajdujesz, wystarczy je w głowie wymazać- zrobisz pierwszy krok i już będzie łatwiej. poczujesz jak jest wspaniale zasypiać z tą świadomością, że w miejscu nie stoisz :)

    OdpowiedzUsuń
  4. kiedyś nie lubiłam skórki pomarańczowej, a w tym roku jakoś wyjątkowo mnie urzekła (:

    OdpowiedzUsuń
  5. ahhh, patrząc na twoje śniadania tak sobie myślę, że chętnie bym kiedyś z tobą takie zjadła :)
    nie bój się! działaj i spełniaj swoje marzenia póki jest czas i zdrowie, musimy korzystać z życia pełną parą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to widzisz, mamy już jedno marzenie do spełnienia! ;)

      Usuń
  6. Oczywiście wiesz, że najgorzej jest zacząć?
    Że ten pierwszy krok jest obezwładniająco trudny, przerażająco nie do pokonania - dla osoby, która nigdy nie odważyła się naprawdę. Bo dla tej, która się nie boi, pierwszy krok jest przepełniony stresem, adrenaliną, ale absolutnie do zrobienia. Dla świeżaków to jest bariera niemal nie do przejścia.

    Słowo klucz?
    NIEMAL.

    OdpowiedzUsuń
  7. wow! goździki, pieprz, cynamon a to wszystko w owsiance c: chciałabym też dodać pieprzu, ale nie wiem jakby się skomponował, muszę wypróbować c:

    OdpowiedzUsuń
  8. Co za aromaty ! Cudowne połączenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawa propozycja śniadaniowa, chyba wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne zdjęcia. Ta zacierająca się granica...
    King ♥

    OdpowiedzUsuń
  11. jedna szansa. ulotna szansa. 'wszystko w Twoich rękach' - łatwo powiedzieć, trudniej zrozumieć.

    OdpowiedzUsuń
  12. Marzenia są po to, aby je spełniać a ja wierzę, że Ci się uda :)
    A owsianka cuudowna! Też uwielbiam taki jogurt!:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Walcz o swoje marzenia dopóki masz siłę i zdrowie, żeby je spełniać. Marzenia powinny być takim motorem do działania! :)
    A śniadanie wygląda jak zwykle magicznie i muszę przyznać, że chyba robisz najlepsze zdjęcia w całej śniadaniowej blogosferze :D

    OdpowiedzUsuń
  14. czytam sobie podpis pod zdjęciem i za każdym kolejnym słowem uśmiecham się sama do siebie, no bo fajne rzeczy widzę, nagle bach uśmiecham się jeszcze bardziej, bo u Ciebie to widzę już standardowy, dla mnie wciąż zaskakujący dodatek bo sama nie odważę się go nigdy dodać ;p ;) chyba wiadomo o czym mówię ;p

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)