13.12.2013

339.




Domowy chleb żytni z budyniem pralinowym i bananem, świeżo mielona kawa snickers



Piątek, 13-ego. Powrót o świcie. Drzemka. Szybkie śniadanie, właściwie 'z zasady' bo głodna nie byłam. Szybkie zdjęcia, bo matka musiała akurat w momencie mojego wejścia do kuchni myć okno. Odpuściłam sobie kolosa z angielskiego. Jestem już tak mało ambitna? Poprawię się do stycznia, obiecuję. Potrzebuję zmian. I nie chcę się ich bać.
Dziś się zmierzę z zeszłorocznymi postanowieniami noworocznymi. Pośmieję się i je wyrzucę. Nowych nie będzie.


20 komentarzy:

  1. o, jak ja lubię tę piosenkę.
    ważne, że impreza była udana!

    OdpowiedzUsuń
  2. Budyń pralinowy? Uau, brzmi pysznie. I intrygująco - jako dodatek do chleba :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak Ty robisz taki budyń?? Z niecierpliwością czekam na przepis! :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten budyń <3
    Nawet nie zauważyłam że dziś piątek 13 :>

    OdpowiedzUsuń
  5. moje postanowienie z tamtego roku to nie mieć postanowień. i na dobre mi to wyszło! w tym roku robię tak samo :-) po co planować? biorę, co życie przyniesie i tyle :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. budyń pralinowy? a co to za cudowność, napiszesz coś więcej? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.oetker.pl/produkty/slodka-chwila/article/603-slodka-chwila-swiat-pralin.html

      Usuń
  7. Ja też zamierzam stawić czoło postanowieniom, ale raczej nie wierzę żeby co kolwiek się spełniło. Liczę jednak, że nowy rok coś zmieni, zmieni na lepsze.
    Co tu dużo pisać - budyń mnie oczarował :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Budyń pralinowy? O, to coś ciekawego :)
    No a skoro chcesz zmian to może postanowiania jednak by coś dały? ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. gdzie Ty bywasz,że wracasz o świcie do domu? :D ja to za bardzo kocham spać żeby zarywać nocki :D pozdro

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak zrobiłaś to obłędne smarowidło? *.* Wygląda cudownie!
    Ja nigdy nie robię postanowień, czasem sobie coś tam w głowie wymyśle, co bym chciała itd. Nie czuję wtedy takiej presji i łatwiej do tego podejść. Nawet nie wiem kiedy i 'postanowienie' wykonane :)

    OdpowiedzUsuń
  11. fajny ten budyń, aż mi się zachciało na deser :) jeszcze takiego nie próbowałam, a z domowym chlebem tym bardziej smacznie :)
    czas na zmiany, to działaj! :) pozytywnie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Kolejne pyszności < 3 . Zjadłabym hehe ; ) Obserwuję < 3 .
    Zapraszam do siebie na nowo odświeżony blog : http://vizualny-swiat.blogspot.com/ Oraz info! : *
    Pozdrawiam : )

    OdpowiedzUsuń
  13. Kanapki z budyniem? Pierwszy raz widzę :P Dobre? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakby były niedobre to bym nie zjadła :D

      Usuń
  14. Buuudyń! Dawno nie jadłam! Kupię, bo uwielbiam ten pralinowy ;D

    OdpowiedzUsuń
  15. brzmi ciekawie, zdecydowanie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)