03.12.2013

329.



Domowy chleb żytni z ciepłym musem jabłkowym, twarogiem i orzechami pekan, zielona herbata z marakują 



Zastanawialiście się czy możemy z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że kogoś znamy? Czy naprawdę wiemy wszystko o osobach nam najbliższych? Co im się dzisiaj śniło, czego się najbardziej boją, o czym marzą przed zaśnięciem, w którą stronę mieszają herbatę? Moim zdaniem w dzisiejszych czasach coraz mniej jest takich osób. Nie umiem rozmawiać. Przez wszelkie komunikatory, media tracimy dziś coś bardzo cennego. Nie ma nic bardziej wartościowego niż szczerze rozmawiać, patrząc w oczy, zastanawiając się nad odpowiedzią. Rozmowy błahe, trudne, a nawet milczenie moim zdaniem mają w sobie niesamowitą magię. Uwielbiam pogawędki nocą, z przyjaciółmi. Może nie jest to łatwe, ale prawdziwe. Porozmawiajcie dziś z kimś. Zamiast usiąść przed telewizorem, po powrocie do domu włączcie cichą muzykę, zróbcie herbatę (kawę/wino...) i usiądźcie naprzeciwko siebie. Kiedyś ludzie też sobie z tym radzili.

10 komentarzy:

  1. nabrałam ochoty na taki mus :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ranking śniadaniowych blogów, powiedz co myślisz! ZAGŁOSUJ!!
    http://www.survio.com/survey/d/I2Y1B1E8I8S4J5U0X

    OdpowiedzUsuń
  3. Dlatego jak mam do wyboru imprezę w klubie czy tzw. domówkę a wyjście z przyjaciółką do kawiarni, gdzie wśród spokojnego jazzu mogę wypić doskonałą kawę i porozmawiać o wszystkim, albo zaprosić ją do swojego domu, otworzyć butelkę słodkiego wina, zapalić milion zapachowych świec i włączyć Stinga... to nie mam wątpliwości co wybiorę.
    Od x lat jestem fanką rozmów, toczę codziennie kilka godzin (jakby tak podliczyć..) rozmów o wszystkim, nie ma tematów do wstydu, nie ma tematów zakazanych.

    A co do słówka 'znać kogoś', to raczej pewien skrót myślowy niż teza. Sami siebie znamy na tyle, na ile nas sprawdziło życie, więc tym bardziej z całą stanowczością powiedziec nie można, że znamy kogokolwiek poza swoimi cechami, wrażeniami i uczuciami, ale dla mnie to już czepianie się słówek;)

    OdpowiedzUsuń
  4. mądra notka. zgadzam się i dlatego właśnie nie znoszę ,,nowoczesnej technologii". zabiera nam z życia te najważniejsze aspekty, dając jakieś sztuczne substytuty.

    OdpowiedzUsuń
  5. znać kogoś na 100%? czasem mi się wydaje, że nawet siebie samych nie znamy tak na pewno, tak w pełni. nie możemy być pewni siebie, a co dopiero innych?

    a kanapki jak zwykle pyszne! ten gorący mus jabłkowy, mmm <3

    OdpowiedzUsuń
  6. ahhh przypomniałaś mi o tym przepysznym musie i od razu mam ochotę iść go upichcić :) pyszne te kanapki, jak zawsze... jak zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowne są te Twoje kanapki ! Czy to na słodko czy na wytrawnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. zakochana jestem w słowach, które napisałaś, chyba sobie wydrukuję.

    OdpowiedzUsuń
  9. z ciepłym musem? o matko, musiały byc te kanapeczki bardzo dobre ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. jak dla mnie kanapki idealne ;) jeżeli chodzi o rozmowę - masz rację. czasami ma się wrażenie, że zapomniało się, jak to się robi. komunikatory, smsy, maile, nawet listy wszystko ułatwiają - wystarczy po prostu przestać, przerwać, zakończyć. na żywo tak nie jest - nadchodzi cisza i co wtedy? a cisza też potrafi być dobra, kojąca, nie musi się kojarzyć negatywnie. jeden z moich ulubionych cytatów z Pulp Fiction jest właśnie o tym.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)