26.11.2013

322.



Domowy chleb żytni z pastą kawowo-ciasteczkową z amaretto i migdałami, świeżo mielona kawa snickers



Twaróg, kawa i amaretto to podstawa do moich ulubionych past kanapkowych. Definitywnie.





Pasta kawowo-ciasteczkowa
pół kostki twarogu
łyżeczka kawy rozpuszczalnej
łyżeczka kawy waniliowej
szczypta soli i cynamonu
garść migdałów
20 ml wody
łyżka amaretto
2 herbatniki
Twaróg rozgnieść z zaparzoną w wodzie kawą, posiekanymi migdałami, herbatnikami, amaretto i przyprawami. Wstawić na noc do lodówki, rano jeść z chlebem.









Okropny sen dziś miałam. Gorszy niż ten kiedy umierałam zakopana pod ziemią lub rozjechana przez rower. Obudziwszy się o 2 zasnęłam dopiero nad ranem. W zasadzie niedawno śniło mi się coś o podobnym przesłaniu. Nie wierzę w sny, ale chyba muszę sobie coś przemyśleć. Nie podoba mi się perspektywa zejścia na ziemię.

11 komentarzy:

  1. Ojej ciasteczkowa pasta twarogowa, poranne, kanapkowe mistrzostwo! :) Nie przestajesz mnie zachwycać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z doświadczenia wiem, że jeśli trzeba 'zejść na ziemię', to lepiej wcześniej niż później.

    A krem podbił moje serce!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. podobają mi się te kanapkowe pasty.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie cierpię koszmarów , jak się obudzę to potem już nie mogę spać do rana ...
    A ta pasta *.* Muszę ją zrobić !

    OdpowiedzUsuń
  5. Kawa i amaratto do chleba? Zaskakujesz mnie każdego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. co ja się będę znowu zachwycać patrząc nad ta twoją pastą, nieee! od razu pójdę i zrobię ją dla siebie ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnio spróbowałam Twoją pastę kakaowo - orzechową - była obłędna! Ta jest następna w kolejce ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. jestem skłonna uwierzyć, że krem ten jest nieopisanie smacznym
    pierwsza piosenka Żuczków, której tekstu nauczyłam się na pamięć. mając chyba 11lat :)

    OdpowiedzUsuń
  9. zamienię na coś innego kawę i będzie super ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. tak kusisz tymi pastami, że muszę w końcu ją zrobic!:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)