22.11.2013

319. i paczka od Skworcu!



Tosty francuskie z domowego chleba żytniego na soku pomarańczowym z gruszką karmelizowaną z cukrem trzcinowym, serkiem wiejskim i cynamonem, herbata Pu-erh żurawinowy




Jeśli jeszcze nie robiliście tych tostów na soku to nadróbcie to jak najszybciej. Cudowne! Zdjęcia fatalne, ale przy tym świetle nie mam cierpliwości. I chciałam zjeść choć trochę ciepłe (:

A wczoraj kiedy wróciłam zaspana między zajęciami do domu zastałam na łóżku kolejną paczkę od firmy Skworcu. Od razu poprawił mi się humor :) Doszła ekspresowo, jak zawsze, wszystko szczelnie zapakowane, a w dodatku dostałam w prezencie dwie herbatki. Co było w przesyłce?
Pełnoziarnista kasza kuskus, kawa zielona niepalona, surowe pistacje, jagody goji, migdały całe, miechunka, nasiona chia, czarnuszka, chilli jalapeno czerwone, cukier trzcinowy, lawenda, sezam czarny, pu-erh żurawinowy, herbata Cicha Noc oraz Świąteczne Łakocie.
Ale się cieszę! Dziękuję jeszcze raz panu Markowi. Już myślę nad wykorzystaniem tego wszystkiego :D


Dziś w nocy wybieram się na Maraton Igrzysk Śmierci. Namówiła mnie Ala, w innym wypadku raczej bym nie poszła, bo szczerze mówiąc film nie umywa się do książki. Pierwszą część pochłonęłam w jedną noc. Ale recenzje są raczej pozytywne więc liczę na to, że nie będę żałować. Muszę się naładować kawą!

11 komentarzy:

  1. muszę spróbować francuskich na soku!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dwa lata nie piłam już pu-erhy, straszliwie się do niej zraziłam. A herbata Świąteczne Łakocie ma fajną nazwę i fajne aromaty, z tego co czytam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. francuskie tosty na soku, genialne! trzeba tego spróbować, koniecznie trzeba! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Własnie czytam drugą część Igrzysk. Pierwsza część cudowna, ale film mnie trochę rozczarował. jestem ciekawa jak będzie w tym przypadku. Przyjemnego wieczoru :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wow, ile pyszności ! i masz surowe pistacje <3 te Świąteczne łakocie kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na soku ? Koniecznie do wypróbowania !

    OdpowiedzUsuń
  7. Też się już czaję na te tosty na soku, ale jakoś się zebrać nie mogę :P
    Zazdroszczę tego maratonu, miałam iść z koleżankami, ale już wszystkie miejsca były zajęte i w końcu idziemy za tydzień na zwykły seans :P Napisz jutro jak tam wrażenia po filmie :) A co do książki masz rację, tez pochłonęłam ją w trybie ekspresowym :) W ogóle całą serię uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. herbata Cicha Noc fantastyczna nazwa :D ciekawe jak smakuje :) tosty wyglądają tak, że aż chce się ich spróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Te tosty wyglądają naprawdę obłędnie *.* Na soku - genialny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  10. cos ci sie wczoraj post za szybciutko opublikował ;) nastepna, ktora dodaje notki nie z danego dnia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahha, oczywiście Wszechwiedzący Anonimie, przejrzałeś mnie :<

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)