09.11.2013

307. happy birthday



Kasza jaglana a'la rafaello, kawa waniliowa



Nie lubię urodzin. Tak jak nie lubię świąt czy długich weekendów. Jestem dziwna.
Nie lubię być w centrum uwagi, udawać radość. Nie potrzebuję życzeń od niechcenia, od osób, które dawno o mnie zapomniały, a piszą bo zobaczyły na fejsie. Nie potrzebuję tych słów, cenię czyny.
Te urodziny są inne. Bez tortu, rodzinnego zlotu. Ale tak chciałam, po co udawać coś czego dawno nie ma. 
Wolę spędzić ten dzień z wyjątkowymi osobami, dla których jestem ważna. Dzięki nim nie będę miała co wspominać (: Szykuje się długi dzień, a noc jeszcze dłuższa. Czuję ekscytację.

Kasza absolutnie fenomenalna! Strasznie się cieszę, że akurat w ten dzień śniadanie wyszło mi takie pyszne, hah. Spróbujcie, naprawdę namawiam.




Kasza jaglana a'la rafaello
50g kaszy jaglanej
duży dojrzały banan
1/2 szklanki mleka
łyżka budyniu waniliowego
3 duże garście porzeczek
wiórki kokosowe
biała czekolada
sól (pieprz (; )
Kaszę gotujemy dodając sól i pół banana. Budyń mieszamy z mlekiem, podgrzewamy do zgęstnienia. Dodajemy do kaszy razem z częścią porzeczek. Chwilę gotujemy, dodajemy resztę banana. Podajemy z prażonymi wiórkami i czekoladą.

19 komentarzy:

  1. Powiem Ci, że też nie lubię urodzin. Lepiej nie mówić, jak posępnie obchodziłam je kilka razy w moim życiu. Powiem za to, że na te czekam - bo znalazłam w swoim życiu osoby, które sprawiły, że zaczęłam inaczej patrzeć na ten dzień.
    A Tobie? Wszystkiego najlepszego. :*

    Śniadanie idealne :) Jak słyszę "rafaello", to wiem, że pokochałabym ten smak!

    OdpowiedzUsuń
  2. w związku z tym życzę z całego serca miłego dnia! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Życzę Ci wszystkiego najlepszego! Dużo zdrówka, szczęścia, radości i spełnienia marzeń! :*
    Może kiedyś polubisz urodziny i święta..

    OdpowiedzUsuń
  4. głowa do góry, dziś zabraniam rozmyślać, zajmować głowę smutkami!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkiego najlepszego!
    A ta kasza kusi! (;

    OdpowiedzUsuń
  6. trzecie zdjęcie cudne ;) Musiało być smacznie!

    OdpowiedzUsuń
  7. super pomysł na kaszę :) zresztą dziś u mnie nieco podobne smaki - kokosowo <3
    jeszcze raz Wszystkiego Najlepszego ;* spędź ten dzień w miłym gronie, pełna radości z życia ;*

    OdpowiedzUsuń
  8. od dłuższego czasu obiecuję sobie jakieś śniadanie a la rafaello :)
    nie będę składać życzeń, bo czymże różnią się one od tych ,,fejsikowych"? niemniej liczę, że będziesz się dobrze bawić :) a przemyślenia co do urodzin i ich celebracji mamy takie same

    OdpowiedzUsuń
  9. ogólnie nie lubię kaszy jaglanej, ale jakby miała smak rafaello too mmmm!

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja Ci życzę wszystkiego najlepszego - mimo że tego nie lubisz :)
    I nie jesteś dziwna - ja też nie lubię świąt . W tedy wszystko jest takie sztuczne .
    Ah a śniadanie godne urodzin !

    OdpowiedzUsuń
  11. No to.. miłego dnia po prostu? ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chciałabym życzyć Ci mnóstwo radości, wspaniale spędzonego czasu z bliskimi, prawdziwych przyjaźni, wielu niezapomnianych chwil i wszystkiego, wszystkiego co najlepsze, bo na to zasługujesz. I byś potrafiła marzyć, bo to właśnie dzięki temu codzienność nabiera barw.

    OdpowiedzUsuń
  13. Życzę Ci w stu procentach szczerze, uwierz: żebyś przestała tyle analizować, dzielić włos na czworo, przejmować się tymi, którymi przejmować się należy. Zacznij po prostu żyć:)))

    OdpowiedzUsuń
  14. To jest Twój dzień, więc masz go spędzić tak, jak sobie tego życzysz! :* A ja Ci życzę ... Szczęścia, po prostu :)
    Zaczęłaś go wspaniale (dzień) - ta kasza, mmmm, muszę koniecznie zrobić taką jej kokosową wersję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. piona, do urodzin mam zupełnie takie samo podejście! nie lubię, gdy inni składają mi życzenia i sama ich zwykle nie składam, ale... skoro już jesteśmy w temacie, to mimo wszystko - oklepane "wszystkiego najlepszego". (;

    OdpowiedzUsuń
  16. Mniam, bardzo inspirujące śniadanie! Muszę wypróbować połączenia!

    OdpowiedzUsuń
  17. Zrobilam. Nie smakuje mi jak Rafaello, ale to nie zmienia faktu, że jest bardzo dobre. Na pewno wróce do tej wersji jaglanki, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)