26.10.2013

293.



Domowy chleb żytni z ricottą, ziołami, jajkiem sadzonym i cukinią/ z ricottą, ziołami, łososiem wędzonym i papryką, zielona herbata pigwowa


Prosto, ale wcale nie szybko. Nie wiem jak to robię, ale przygotowanie jakiegokolwiek śniadania zajmuje mi 30 min... Aczkolwiek smak jest godny poświęcenia ;)

Wszystko robię w biegu, wszystko naraz, jak zawsze jestem spóźniona. Zaraz rundka po sklepach, a o 12 siłownia :)
Wczoraj na warsztatach fotograficznych zrobiłam swoje pierwsze zdjęcie aparatem otworkowym i poznałam cały proces "wywoływania" zdjęcia w prowizorycznych warunkach. Ale ekscytujące! Na kolejne spotkanie za dwa tygodnie mamy już przygotować swoje aparaty. Jak ja mam się za niego zabrać? ;D

13 komentarzy:

  1. porywam kanapkę z łososiem! jesteś łososiholiczką, no naprawdę :D widzę łososia - od razu jestem głodna, haha :D
    ooo, warsztaty fotograficzne, super, super! :) ja po ostatnich mam ochotę na więcej i więcej! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale u Ciebie kolorowo od samego rana ! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja śniadanie czasem robię jeszcze dłużej...
    ach te Twoje kanapki<3

    OdpowiedzUsuń
  4. zawsze masz świetne pomysły na kanapki, zawsze są takie wyjątkowe *-*
    fajne takie warsztaty, sama chętnie wzięłabym udział :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak kolorowo na talerzu! :D
    Te warsztaty to na pewno ciekawe doświadczenie, tez myślałam czy by się nie zapisać ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam camerę obscurę! magiczna sprawa

    OdpowiedzUsuń
  7. Mistrzowskie kanapki ! Zdejmuję tylko sadzone jajko i zabieram wszystkie :D
    Haha, mam to samo... 30 minut jak nie dłużej :D

    OdpowiedzUsuń
  8. o ja te warsztaty kusząco brzmią!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta znam Twój problem ja śniadanie zawsze robię ok 30 min a nawet i dłużej , nawet jak to są tylko kanapki albo musli z twarogiem :P
    A ricotty nigdy nie jadłam :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Porywam dwie kanapki! :)
    Udanych zakupów i siłowni :) Tzn. już za późno, ale mam nadzieję, że tak było :)

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam, gdy w kanapce % zawartość dodatków przewyższa zawartość chleba :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)