17.10.2013

284.



Kasza bulgur na kawie orzechowej z bananem, musem śliwkowo-cynamonowym, daktylami i ricottą, zielona herbata malinowa




Bulgur dostałam od Skworcu i długo myślałam jak ją ugryźć. Miałam podać w nieco innej wersji, ale uznałam, że się nie najem więc nieco ją zmodyfikowałam. Ta kasza jest pyszna! Podoba mi się jej struktura- małe podłużne ziarna, jest sypka i fajnie wchłania smaki. W tym zestawieniu zasila grono ulubionych :)

4 lata temu moja ulubiona polonistka powiedziała, że nigdy w życiu nie spotkała tak mało ambitnej osoby, jak ja. Coś w tym jest. Tak sobie rozmyślam od wczoraj... Ciekawe gdzie bym teraz była. Too many mistakes. Let the music speak.


16 komentarzy:

  1. Mam tę kaszę w szafce i jeszcze jej nie spróbowałam! Hm, sama nie wiem czemu, będę musiała to zmienić, koniecznie :)
    Czasem ludzie mówią i nie pomyślą. To było 4 lata temu. A teraz jest teraz, nie wracaj do tego. A jeśli już wracasz to niech to będzie takim "kopniakiem" to działania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Swietna miseczkowa kompozycja! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie ma co żałować tego czego się nie zrobiło :) trzeba wyciągać wnioski na przyszłość i tyle :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta kasza jest przepyszna :) Szybko trafiła do mojej śniadaniowej czołówki pod względem miseczkowych śniadań.
    Nie ma czego żałować. Skup się na tym, co możesz zmienić teraz, z tą świadomością.

    OdpowiedzUsuń
  5. Musze w końcu spróbować tej kaszy. Bardzo mnie kusi!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy pomysł na kaszę ! Aż będę musiała coś pokombinować ^^

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie jadłam tej kaszy, całość wygląda bosko<3

    OdpowiedzUsuń
  8. nie ma co rozpamiętywać przeszłości, żyj tu i teraz, spróbuj naprawić to, co było źle i do przodu! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. moc dodatków, a ja lubię Twoje połączenia!

    OdpowiedzUsuń
  10. Najbardziej kusi mnie ten mus śliwkowo-cynamonowy. :)
    Według mnie nie powinnaś rozpamiętywać tych słów, bo liczy się teraźniejszość! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja skusiłabym się na taką Twoją kaszę, albo owsiankę na kawie orzechowej!:) mm..

    OdpowiedzUsuń
  12. jejku, jeszcze nie próbowałam tej kaszy! coś czuję, że w słodkiej wersji szczególnie by mi posmakowała :)

    OdpowiedzUsuń
  13. nigdy nie jadłam tej kaszy, kurcze!
    strasznie lubię Twoje zdjęcia- nie wiem, czy to za sprawą jakiegoś filtru czy też nie, ale są bardzo... takie kolorowe :)

    OdpowiedzUsuń
  14. To się zgrałyśmy :D Wyśmienity wybór haha ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)