06.10.2013

273.



Owsianka z bananem, twarożkiem grani, gorącym musem śliwkowym, cynamonem i kawą, kawa orzechowa



Po prostu zakochałam się w tym musie śliwkowym i koniec! Jaka szkoda, że odkryłam tą miłość tak późno, bo mój zapas śliwek jest na wyczerpaniu, a nie ma czasu żeby udać się na targ ;<
Ta owsianka była przepyszna. Idealna na niedzielny, słoneczny poranek.
No i wybaczcie wątpliwą jakość zdjęć, ale nie chciałam żeby mus był zimny ;)

Zawsze w weekend ogarnia mnie totalne lenistwo i zmęczenie. Nic nie chce mi się robić, nie mówiąc o wyjściu poza dom. Też tak macie? Zazwyczaj (zwłaszcza w niedzielę) siedzę ciągle przed laptopem ewentualnie w kuchni przygotowując jedzenie na początek tygodnia. Dziś mam podobnie. Mimo, że pogoda jest naprawdę ładna to nawet nie myślę o ruszeniu się z domu ;)

18 komentarzy:

  1. niby zwykła owsianka, a wygląda apetyczniej niż te najbardziej wymyślne!
    a śliwki to moja słabość- jeśli tylko są w pobliżu- zjem w każdej ilości

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie niedziela w roku szkolnym to Kościół, nauka i ćwiczenia hehe xd
    Ten mus do mnie przemawia :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie śniadanko to można jeść!

    OdpowiedzUsuń
  4. aaa ten gorący mus śliwkowy <3 kocham to ! i owsianki też oczywiście :D
    ja siedzę w domu, słoneczka nie ma , ale spacerek już zaliczyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mus śliwkowy to nieodłączny przyjaciel jesieni<3 do tego owsianka z bananem i twarożkiem grani, który uwielbiam - śniadanie idealne!
    A zdjęcie mi się bardzo podoba! Jak każde Twoje;)

    no i niestety lenistwo też mnie ogarnia;c

    OdpowiedzUsuń
  6. Z tym totalnym nic nie robieniem to mam tak samo:))
    A ta owsianka wygląda cudownie! Ten mus! Mniam:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj znam, znam. Aż za dobrze znam ten stan ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja tam się zakochałam w kubku Twojej kawy. Ale są gusta i guściki :D

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja właśnie wróciłam ze spaceru w lesie i polecam spacer wszystkim, bez względu na okoliczności przyrody, bo uwielbiam spacery nawet środkiem Krakowskiego Przedmieścia:)

    OdpowiedzUsuń
  10. W końcu weekend jest od leniuchowania :D
    A owsianka , niebo ! I do niej ta kawka !

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie niestety pogoda nie rozpieszcza, więc nawet nie mam wyrzutów sumienia, że siedzę w domu :)
    A ten mus śliwkowy - po prostu magia!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ta, też tak mam. Niestety, ale cóż poradzić, jak chce się odpocząć? :D
    Chcę tą owsiankę <3

    OdpowiedzUsuń
  13. mus śliwkowy mmm też uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Najlepsza jest ta para unosząca się z nad miseczki! *.*

    OdpowiedzUsuń
  15. Myślałam ,że tylko ja tak mam, że leniuchuję całą niedzielę i to czasem nawet w piżamie ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam ten sos śliwkowy i króluje u mnie ostatnio :) Korzystam póki są śliwki, chociaż muszę już dokupić :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)