04.10.2013

271.



Nugatowa* owsianka z bananem, gorącymi śliwkami prażonymi w cynamonie i orzechami laskowymi, kawa orzechowa


Przepyszna. Tyle powiem. Do jak najszybszego powtórzenia. Połączenie kakao i śliwek to chyba klasyk, a z resztą dodatków komponują się idealnie! Jeszcze nie robiłam takiego musu śliwkowego, ale po dzisiejszym debiucie spodziewajcie się go ciągle, dopóki nie skończą mi się śliwki :D Opłaciło się wstać 30 min wcześniej!

 

Nugatowa owsianka z musem śliwkowym /porcja/
inspiracja
50g płatków owsianych
duży banan
łyżka kakao
białko
garść orzechów laskowych
6 dużych śliwek
cynamon
miód
Płatki zalałam dzień wcześniej. Rano podlałam i gotowałam dodając kakao i szczyptę soli. Wkroiłam banana. Białko ubiłam na sztywną pianę, dodałam do owsianki razem z miodem. Śliwki pokroiłam na ósemki, podlałam wodą, dodałam cynamon i dusiłam na małym ogniu do powstania musu. Orzechy chwilę prażyłam na suchej patelni żeby ładnie zeszła skórka. Owsiankę podałam z musem i posypałam orzechami. Zakochałam się w tym smaku :)






Miał być wolny piątek, ale nie będzie. Poza porannym angielskim od przyszłego tygodnia dojdą mi warsztaty. Zaraz jadę na pierwsze zajęcia z angielskiego- podobno będzie test sprawdzający. Wspaniale! Nie posługiwałam się tym językiem od pół roku, nic nie pamiętam! Coś czuję, że z grupy B2 przeniosą mnie do A1 ;p Powiedzcie, czy wszystkie studia na początku są TAKIE nudne? Bo ja już powoli zdycham i tracę nadzieję, że coś mnie tu zainteresuje...

14 komentarzy:

  1. Wygląda cudownie, a skoro tak rekomendujesz, to nie pozostaje mi nic innego, jak tylko też ją zrobić :)
    Ej, nie będzie źle! Rozgadasz się i jakoś pójdzie :*

    OdpowiedzUsuń
  2. jakie warsztaty? :) jakie, jakie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do wyboru- fotografia albo topografia i druk ;)

      Usuń
    2. ooo ciekawie :)
      robiłam tę owsiankę z przepisu Darii, jest świetna.

      Usuń
  3. Takie śliwki też teraz mogę jeść codziennie :D Mam jeszcze cały duży garnek :) U mnie dzisiaj też w podobnym połączeniu tylko na omlecie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. O jaa, jak pięknie wygląda! A jak obłędnie musi smakować!

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy rok jest zawsze mega nudny.

    OdpowiedzUsuń
  6. jakie pyszno,ści!
    z angielskim dasz radę na pewno ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. też mam w zakładkach tą owsiankę, z pewnością ją wypróbuję :) jeszcze bardziej mnie podkusiłaś tym śliwkowym dodatkiem ;)
    tylko nie trać nadziei! głowa do góry i przed siebie ;*

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem pewna, że w końcu wszystko się rozkręci i będzie naprawdę ciekawie :)
    Nugatowa owsianka brzmi baardzo pysznie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. nie martw się! ja na pierwszym roku przeżyłam najdłuższy październik świata, a potem poszło z górki. zanim się obejrzysz będziesz piekła ciasta na studencką wigilię ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)