30.09.2013

267.




 

Jeśli lubicie jednoporcjowe wypieki z chrupiącym wierzchem i mięciutkim wnętrzem, słodkie i aromatyczne to koniecznie spróbujcie tego ciastka! Mi bardzo posmakowało, zwłaszcza, że swoją strukturą przypomina ciasto z kaszy manny, które uwielbiam :)

Ostatni dzień wakacji, chyba to powoli do mnie dociera. Co czuję? Przede wszystkim niepewność i przerażenie. Nie wiem, czy wybrałam dobry kierunek (patrząc na tematy zajęć chyba nie bardzo), mam stracha, że sobie nie poradzę, że ludzie mnie nie polubią, że nie dam sobie rady. Nie mamy nawet planu! Nikt nie wie czy jutro po inauguracji są zajęcia, nawet nie mogę się nastawić psychicznie. Czy powinnam ubrać się elegancko? Hm. Ale postaram się patrzeć optymistycznie. Brakuje mi trochę takiej ekscytacji. W sumie nic się nie zmieni, będę nawet jeździła tym samym autobusem, tyle że przystanek dalej. Ale kto wie, może za rok już mnie tu nie będzie ;)
Trzeba nacieszyć się ostatnim dniem totalnej wolności, zacisnąć zęby i pójść spać z przekonaniem że będzie fajnie.

10 komentarzy:

  1. Cieszę się, że amarantusowe ciastko Ci posmakowało! :) Mnie też urzekło w tym wypieku właśnie to, że wierzch jest chrupiący, a środek mięciutki <3
    Zaczynasz nowy etap życia, więc to naturalne, że masz obawy, ale zobaczysz - wszystko będzie dobrze! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. poradzisz sobie, tylko myśl tak, bądź pewna siebie! wiem, dla mnie też to nie jest takie łatwe, ale uda ci się i wiedz, że ja zawsze w ciebie wierzę ;* ! także głowa do góry i udanego, miłego początku ;*
    ciacho- chrupiące ,a w środku miękkie <3 wypróbuję i to i to z manny :D

    OdpowiedzUsuń
  3. i znowu zachwalasz wypiek na który ja też od dłuższego czasu się czaję ;p Podoba mi się wierzch Twojego ciastka, jest nawet fajniejsze niż w oryginale ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciacho musiało być pyszne;)
    To normalne, że się boisz, ale zobaczysz, że ten strach był zupełnie niepotrzebny;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Możesz zacząć wszystko od nowa! Startujesz z "czystą kartą"!
    To wspaniałe :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Będzie dobrze :)
    A ciastko wyszli Ci przepyszne, widzę to :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja zawsze mam takie obawy, ale potem mysle sobie - hej, wszyscy studenci czuja to samo! Wiekszosc daje rade...jak to sie mowi - wszystko jest dla ludzi :) przebrnelas przez liceum, dasz rade na studiach :) jak inni.

    OdpowiedzUsuń
  8. O jeśli podobne do tego z kaszy manny to musi być rewelacyjne! Musze koniecznie spróbować :) Wygląda przepysznie.
    Ejj! Dasz radę, początki są trudne, ale nie ma co nastawiać się pesymistycznie :) Będzie dobrze! Nie tylko Ty nie będziesz nikogo znała ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. muszę to zrobić, koniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciasto wygląda obłędnie, następna rzecz na liście ' do zrobienia'.
    Początki są zawsze trudne, ale wystarczy spojrzeć trochę optymistycznie i jest ok! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)