14.09.2013

251. na wytrawnie




Placki owsiane z fetą, łososiem wędzonym, cukinią (w środku) i ziołami podane z pomidorem, resztą cukinii i łososia, zielona herbata z grantem

To chyba pierwsze placki wytrawne na blogu, ale uwierzcie, że są równie pyszne jak te słodkie. Sprawdzone połączenie łososia i fety w towarzystwie ulubionych placków i mamy kolejną pyszną plackową sobotę :)

Właśnie, jak ten czas leci! Dopiero narzekałam na tamten weekend, a przede mną już kolejny. Trochę mnie to przeraża- bliżej do szkoły, bliżej do zimy. Chociaż zima to może już nastaje. Termometr wskazuje 12 stopni! Wczoraj rozdając ulotki na tym zimnie wytrzymałam jedynie 2,5 h i uznałam że idę do domu. Nienawidzę kiedy jest mi zimno, nie umiem wtedy funkcjonować. A należę do ludzi którzy często marzną ;)

Ciekawe jaki będzie weekend. Jak narazie idę na małe zakupy spożywcze do Lidla, a potem w poszukiwaniu jakiejś dużej torby na uczelnię. Na pewno nic nie będzie, ale nie chce tracić czasu w domu ;)

18 komentarzy:

  1. tak bardzo je lubię! cukinia i łosoś w placuszkach to znakomite połączenie :) zachwycam się twoim podaniem, są świetne ;)

    miłego weekendu !

    OdpowiedzUsuń
  2. E, jeszcze nie jest tak źle! Też jestem zmarzlakiem, ale jednocześnie lubię przychodzić do do wyziębiona, opatulić się kocem i rozgrzewać wielkim kubkiem kakao. :)
    Pochwal się, jak znajdziesz jakąś ładną torbę!
    Za to śniadanie bardzo dobrze skomponowane. Z chęcią zrobiłabym jeszcze powtórkę placków, tym razem w Twoim wydaniu - na obiad!

    OdpowiedzUsuń
  3. no proszę, wytrawnie nie tylko w kanapkach

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie przepadam za tymi dodatkami, ale nie przeczę, że te placki wyglądają oblędnie!

    OdpowiedzUsuń
  5. apetyczne twoje śniadanie. uwielbiam połączenie wędzonego łososia z pomidorem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Udanego weekendu! Ja też niecierpię zimy, dla mnie ta pora roku może nie istnieć :)

    A placki na wytrawnie wyglądają mistrzowsko!

    OdpowiedzUsuń
  7. ja niestety też jestem typowym zmarzluchem i nie potrafię funkcjonować w takie zimno;(

    placki na wytrawnie - muszę w końcu je zrobić! tym bardziej że uwielbiam połączenie łososia i fety;)

    OdpowiedzUsuń
  8. no pewnie, że pyszne!:D i fajnie się prezentują!:D

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie klasycznym połączeniem jest zazwyczaj pieczony łosoś, ricotta, szpinak i pistacje, do tego dobry makaron i jestem w niebie!

    OdpowiedzUsuń
  10. Czas leci nieubłaganie :D
    Pyszne placuszki <33333333

    OdpowiedzUsuń
  11. Też nienawidzę kiedy jest mi zimno..więc rozumiem doskonale :)
    A placki wytrawne tak podane muszą smakować rewelacyjnie!

    OdpowiedzUsuń
  12. często jem takie placki na obiad i nie mam pojęcia dlaczego tak rzadko je robię na śniadanie.
    jeśli chodzi o zimno to mam tak samo jak Ty, dopiero jak jest jakieś 30 stopni jest mi ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  13. Zdecydowanie moje smaki!
    Też jestem zmarzlakiem, więc wiem o czym mówisz ;P

    OdpowiedzUsuń
  14. Czy wspominałam już jak bardzo zachwycam się Twoimi cudnymi fotografiami? *-*
    &również często marznę, muszę się zaopatrzyć koniecznie w grubaśne swetry na tę(tą?) zimę!
    Jakie studia wybrałaś? :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Mam na punkcie zdjęć kompleksy więc takie słowa dużo mi dają:-*
      Idę na "teksty kultury i animację sieci" to trochę połączenie polskiego i informatyki ale w sumie nie mam pojęcia co mnie czeka;-)

      Usuń
  15. Ja jestem strasznym zmarźlakiem ! Łosoś, ale bym zjadła z takimi plackami :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale pyszności pewnie mi bardzo posmakuje!:)Zdecydowanie dodaje do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)