09.09.2013

246.



Cynamonowo-maślana drożdżówka nadziana twarogiem, miodem, malinami i śliwkami, zielona herbata kaktusowa

 

To była pozycja nr 1 na mojej liście do zrobienia i gdy tylko dostrzegłam w lodówce drożdże już wiedziałam co upiekę na poniedziałek. Co tu dużo mówić? Niebo w gębie! Jak zwykle przesadziłam z ilością nadzienia, ale nic na to nie poradzę...

Zbieram się do robotki. Jutro chyba wezmę wolne, bo czeka mnie wizyta u dentysty :( Niby tylko przegląd, ale mam złe przeczucia i szczękam zębami na samą myśl!

Zgadnijcie kto obchodzi dziś swoje 7 urodziny?! Tofik! :) Jest z nami już tyle czasu, a nadal mnie rozczula. Kochany futrzak, co ja bym bez niego zrobiła? <3


22 komentarze:

  1. Czytając opis, aż oniemiałam. Idealna!
    Fotogeniczny ten Twój Tofik:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Też uważam, że jest przepyszna :)
    A psiaka to masz po prostu uroczego.

    OdpowiedzUsuń
  3. aaaa, sto lat dla Toffika! <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Drozdżówka...dziś u mnie też trochę drożdżowo <3

    Toffik jaki słodziak :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sto lat, sto lat! Uwielbiam takie psiaki i jeśli miałabym mieć psa, to właśnie takiego Tofikowatego^^:)

    Dentysta... z wiekiem przestałam się bać, zaczełam tolerować i zawsze tam chodzę z podniesioną głową, jak dama, która robi łaskę, że chodzi do dentysty i daje mu zarobić:p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co za niedorzeczność że jeszcze mu płacę za te męki! ;p

      Usuń
  6. Dużo nadzienia, mnie się podoba <3
    Wszystkiego najlepszego dla psiaka ! :d

    OdpowiedzUsuń
  7. Sto lat dla Tofika! <3

    a ta drożdżówka z malinami mnie kusi! koniecznie będę musiała się skusić na ten wypiek;)

    OdpowiedzUsuń
  8. wszystkiego najlepszego dla Tofika:) śliczny:)
    drożdżówka wygląda wspaniale!

    OdpowiedzUsuń
  9. ach, najlepiej dużo twarogowego nadzienia :) ile ty masz rodzajów herbat? :D

    OdpowiedzUsuń
  10. O! a ja mam kota Tofika ;)

    ta drożdżówka już mnie kusi od dawna, muszę się koniecznie za nią zabrać :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pysznie wygląda ta drożdżówka!

    Wszystkiego najlepszego dla Tofika :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystkiego najlepszego dla małego ;* kochany jest!
    mmm drożdżowe śniadanko *-* pychaaa...

    OdpowiedzUsuń
  13. Jaka fajna drożdżówka i jaki fajny solenizant :D

    To chociaż lepiej u Ciebie było, bo u mnie były chmury, a teraz to już deszcz :(

    OdpowiedzUsuń
  14. chciałabym mieć czas na takie poranne wypieki! niestety to już głównie tylko w weekendy u mnie :c
    pozdrowionka dla Tofika :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zawsze piekę w niedzielę i rano w poniedziałek mam już gotowe ;)

      Usuń
  15. Piesek cudowny! Sto lat sto lat niechaj żyje nam!
    A ta drożdżówka na śniadanie! O mamo! Koniecznie muszę jutro skoczyć po drożdże!

    OdpowiedzUsuń
  16. no no no ciekawe ;) drożdżówkę uwielbiam, ale nadzianej jeszcze nie jadłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jaki piękny Tofik! Sto lat dla niego ;D
    Robiłam, jest przepyszna! Też daje duużo nadzienia :)

    OdpowiedzUsuń
  18. w niedzielę sobie coś upiekę - ooo tak!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)