01.09.2013

238. Pub u Sarmaty



Owsianka z gruszką, serkiem wiejskim, prażonym w soli i chilli słonecznikiem i płatkami Lion, kawa orzechowa



Znów owsianka, znów sprawdzone śniadanie, ale czasami nawet ona nie wychodzi. Ta była zdecydowanie zbyt rzadka, w sumie nie wiem dlaczego. Zrobię ją na pewno jeszcze raz, ale trochę w inny sposób.

Co za fatalny czas nastał. Czuję się okropnie, jestem już zmęczona i podłamana wszystkim. Nie pamiętam kiedy ostatnio cieszyłam się z nadejścia września. Chociaż trochę odpoczynku. Nie wiedziałam, że można się tak źle czuć w domu. Ale wystarczy, nie chcę zamulać ani wzbudzać litości. Może nowy miesiąc przyniesie mi trochę pocieszenia, nauczę się radzić sobie sama i nie popełniać wciąż tych samych błędów. Wystarczająco dużo planów i marzeń zostało mi tu odebranych lub podebranych.

Może jeszcze kilka słów o wczorajszym dniu i pizzy :)
Wczoraj jak najszybciej wyszłam z domu i do 16 spędziłam dzień naprawdę miło w towarzystwie Ali. W mojej obecnej sytuacji strasznie się cieszę, że mam kilku niezawodnych przyjaciół, do których mogę się zwrócić, a Ala stoi na samym szczycie tej listy. Połaziłyśmy po sklepach, zjadłyśmy lody, a na obiad wybrałyśmy się na pizzę do Sarmaty. Jadłam już tam dwa razy i muszę przyznać, że nie dość, że ceny są bardzo przystępne to pizza jest bardzo smaczna. A jak mi smakuje to już coś ;) Dobrze doprawiona, chrupiąca i z dużą ilością dodatków. Zjedzona w miłej atmosferze smakuje jeszcze lepiej! Udało nam się nawet nie zmoknąć chociaż deszcz padał akurat wczoraj kiedy nie wzięłam parasola. Następnym razem wybieramy się na naleśniki do Pyzatej Chaty, Ala na słodko, a ja z kurczakiem :)

10 komentarzy:

  1. Przykro mi, ale jednocześnie przesyłam Ci dawkę optymizmu i siły na nowy miesiąc - zrealaksuj się dziś! Upiecz coś dobrego, obejrzyj film, spotkaj się z kimś... Nie pozwól zepsuć sobie tego dnia.

    Przepyszne śniadanie.

    OdpowiedzUsuń
  2. życzę ci by ten nowy miesiąc był jak najlepszy, obfity w radość i uśmiech ;*
    owsianka czy gęsta czy rzadka zawsze będzie pyszna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie ma to jak przyjaciele:)

    prażony słonecznik <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Za rzadka? A to czemu? Mam nadzieje, że smak wynagrodził konsystencję :D

    Daaaawno nie jadłam pizzy :p

    OdpowiedzUsuń
  5. Pizzę muszę zrobić, jakąś domową, mam chęć :) A owsianka i tak wygląda przepysznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam takie smaczki! Pizza <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie daj się złemu humorowi!
    Świetnie, że masz tak oddaną i prawdziwą przyjaciółkę :) Każdy powinien mieć taką "Alę" :)
    Uśmiechu!
    Owsianka dla urozmaicenia raz na jakiś czas może być rzadka. Taką się chyba dłużej je, nie? Dłuższa przyjemność :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też czasami wychodzi mi taka rzadka owsianka :(
    Fajnie, że masz taką przyjaciółkę. Naprawdę (:

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak ja nie lubię jak coś mi się nie udaje!! :D
    No a co do owsianki to też lubię taką zlekka gęstą:D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)