19.08.2013

225.



Kukurydziany chlebek zapieczony z morelami i śliwkami, kawa orzechowa




No doobra, daleko mu do pierwowzoru. W sumie nie mam pojęcia czemu. Może przez mąkę? Akurat cała żytnia poszła na chleb i zamieniłam na pełnoziarnistą, która mogła być za ciężka... Albo przez owoce? A może przez to, że samolubnie zrobiłam z jednej porcji? ;p Sama nie wiem. Na pewno spróbuję zrobić go jeszcze raz, niemniej i tak mi smakowało ;) Miękki i słodki, a wrażenia potęgowały gorące morele i śliwki na spodzie (piekłam wczoraj więc podgrzałam rano w mikrofali ;p)

Nie ma to jak cudowny poranek. Nie ma to jak usłyszeć kilka uroczych słów. Nie ma to jak być pogardzaną i nienawidzoną przez 1/2 domowników. Czuję się zajebiście. Zadowolone?

19 komentarzy:

  1. Wydaje mi się, że to przez te owoce. Za bardzo rozmiękczyły ciasto i zdecydowanie utrudniły wyrośnięcie, bo w oryginale chlebek jest bardzo kruchy i delikatny. Nie doszukiwałabym się przyczyny w jednoporcjowości, bo tak też go robiłam i wyszedł wyrośnięty :) Ale ważne, że smakował.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też się przymierzam do tego chlebka! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. chlebek z morelami mmmm<3 może nie wyglądał tak jak ten whiness ale i tak na pewno był pyszny! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo smaczne zestawienie smaków :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tez mysle, ze to przez owoce. Najwazniejsze jednak, ze smakowal!

    Podejdz do wszystkiego bez emocji, bedzie Ci lepiej ;3

    OdpowiedzUsuń
  6. jak wczoraj napisałaś, że będziesz coś piec, tak myślałam, że będzie to chlebek kukurydziany. sama się do niego przymierzam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. przecież nie wygląda źle!! na pewno pyszny! mnie sam już wygląda zachęca ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale wygląda fajnie, ma strukturę (fakturę?) tradycyjnego chleba:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mi znowu jego struktura przypomina jakieś takie dobre ciasto ;D

      Usuń
  9. Tak czy inaczej wygląda bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale wygląda przepysznie:) Może przez owoce, tak czy siak wygląda apetycznie i był dobry, to najważniejsze:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda bardzo apetycznie i ta skorupka! Pycha :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gdzie kupiłaś tę ceramiczną miseczkę żaroodporną? :)
    Od niedawna zaglądam na Twojego bloga i niektóre smakołyki barrdzo mnie zaintrygowały! Tylko nie mam ich jak upiec, szukałam w Pepco i w takich tam.. bardzo proszę, powiedz gdzie je zdobyłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wydaje mi się że w Carrefourze, ale nie mam pewności bo to moja mama kupiła ;)
      Ewentualnie w Leclercu.

      Usuń
    2. dziękuję pięknie! :)

      Usuń
  13. Wygląda naprawdę cudnie :) Musiało być pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ważne, że smakowało :D I wygląda bardzo, baaaaardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ważne, że w smaku dobry :) A wygląda baaaardzo apetycznie :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)