10.06.2013

158.




Kakaowy pudding z kaszy manny nadziany bananem, wiórkami kokosowymi i masłem orzechowym podany z serkiem wiejskim z cynamonem i czereśniami


Ale to było dobre :) Z czereśniami prosto z naszego drzewa. A na zdjęciach wyszły moje fotograficzne braki... Poza tym że blogger zepsuł je jeszcze bardziej ;/

Wczoraj NAWET nie było tak nudno, zobaczymy jak będzie dziś... Wieczorem planuję bieganie o ile pogoda pozwoli.

25 komentarzy:

  1. Pewnie, że jest pyszne! I jak wsaniale wygląda - jak deser! :-) Swoją drogą też mam dzisiaj pudding, zaraz go wyciągnę z lodówki :D

    OdpowiedzUsuń
  2. "Prawie" się dziś zgrałyśmy :D a może nawet trochę więcej niż prawie :P
    No widzisz, może z czasem przekonasz się do tej pracy, początki bywają trudne ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda naprawdę... po prostu bosko, i jeszcze to bananowe nadzienie, czereśnie! Rany, mega :) Po tym śniadaniu dzień musi być lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. prawie jak mój wczorajszy :) z tym, że mój był z kaszy jaglanej ^^
    zazdroszczę czereśni *.*

    OdpowiedzUsuń
  5. no na pewno było przepyszne, bo wyglada bajecznie <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie miałam pisać, że bardzo podobają mi się zdjęcia :) Na prawdę!
    A ten pudding musiał smakować obłędnie! Coraz cieplejsze poranki, puddingi idą w ruch! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj domyślam się, że było pyszne :) Zazdroszczę własnych czereśni, jak kupiłam ostatnio na straganie to niestety ale nie miały jeszcze żadnego smaku :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Coś czuję, że pogoda może zatrzymać dzisiaj Twoje nogi na wodzy, ale miejmy nadzieję, że wielkiego strachu nie będzie..
    Tymczasem pochwalę pudding, wygląda pysznie, nadziany bananem <3

    OdpowiedzUsuń
  9. ale ten pudding musiał być smaaczny :)
    też wczoraj zajadałam czereśnie prosto z drzewka :P

    OdpowiedzUsuń
  10. A mi się już czereśnie z drzewka skończyły :( Czekam na późniejszą odmianę :3
    Pyszny pudding, ostatnio w ogóle o nim zapomniałam - muszę jak najszybciej przypomniec sobie jego smak!

    OdpowiedzUsuń
  11. ta czereśnia na szczycie jest najlepsza :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Śniadanie mistrzów! :)
    Jakie braki? Mnie się zdjęcia bardzo podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  13. O matkoooo to wygląda przecudownie! Chyba najpiękniejsze śniadanie w dniu dzisiejszym <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak najlepszy deser i to na śniadanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja tam się zakochałam i w Twoim śniadaniu i w tych zdjęciach jak nie wiem co ! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Widzę, że dzisiaj trochę podobnie u nas. Twoja wersja prezentuje się bardzo apetycznie. Zwłaszcza podebrałabym Ci te czereśnie. ^_^
    Miłego dnia. Żeby był jeszcze lepszy nić wczorajszy, albo żeby jakby co szybko zleciał. ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zachwycające śniadanie *.* Pudding boski, uwielbiam kakaowe, i jak zawsze kusząca zawartość szklaneczki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. też czekam na czereśnie z mojego drzewa! :D W sumie ty się już doczekałaś :P
    A pudding wygląda super!

    OdpowiedzUsuń
  19. wygląda na bardzo dobre, i te pyszne dodatki dodają jeszcze lepszego smaku i uroku !!

    OdpowiedzUsuń
  20. Mi się zdjęcia podobają! Pudding jeszcze bardziej :)
    Puddingi dzisiaj królują w blogosferze ^^

    OdpowiedzUsuń
  21. Macie cudowne czereśnie. Jak wisienki :D
    A takie puddingi podbijają blogi, muszę i ja zrobić :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Wygląda pysznie.
    Mam nadzieję, że w pracy nie było najgorzej :)

    OdpowiedzUsuń
  23. co Wy wszystkie z tymi puddingami :D czereśni zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  24. jak Ty tyle nadzienia w ten mały środeczek nadziałaś?; p czereśnia pięknie wieńczy koniec niczym wisieńka na torcie ;D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)