02.06.2013

150.




Domowy chleb żytni z fetą, bananem, cynamonem i czekoladą mleczną/ z Almette jabłkowo-gruszkowym, bananem i dżemem truskawkowym, zielona herbata z żurawiną



Wczorajszy dzień spędzony mega fajnie do godziny 15. Najpierw bieganie zakończone ulewą (ale dzięki uciekaniu mam nowy rekord! :D ), potem zakupy z przyjaciółkami. Wykosztowałam się na loda Magnum o smaku espresso i obkupiłam się w kilka nowych ciuchów. A co, w końcu jak inni nie chcą to sama sobie zrobię prezent! Wszystko zepsuł wieczór- odwołałam plany, a okazało się że totalnie niepotrzebnie. Byłam wściekła, zamiast miłego wieczoru z przyjaciółmi siedziałam w pokoju przed laptopem czekając do późna aż znajomi rodziców wyjdą :( Nigdy więcej nic nie odwołuję!

Dziś konie, a o 16 do pracy. Może to i dobrze, nie chcę siedzieć w domu.

28 komentarzy:

  1. Feta na słodko? Och, jesteś moim mistrzem kanapek, serio! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam Twoje kanapki, są po prostu niezwykłe!

    OdpowiedzUsuń
  3. Feta, banan, cynamon? Zbiłaś mnie nieco z tropu. Jak to się komponuje? Feta przecież jest słona. Ciekawa jestem! :)

    Eh, głowa do góry. Przynajmniej miło spędzisz czas na jazdach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi smakowało, ale jestem dziwna ;) zawsze dodaję soli do słodkich kanapek.

      Usuń
    2. Przecież feta z miodem to klasyczne połączenie, więc słodycz pasuje jak najbardziej :)

      Usuń
  4. Uwielbiam oglądać Twoje kanapki !

    OdpowiedzUsuń
  5. koniecznie napisz jak sprawdziła się feta w słodkim wydaniu. odważne połączenie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi bardzo odpowiadało, bo uwielbiam jeść banana z dodatkiem soli ;)

      Usuń
  6. rzeczywiście intrygujące to połączenie fety ze słodkimi dodatkami, ale czemu nie? (;

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam te Twoje kanapki! zawsze zaintrygujesz jakimś połączeniem... :> dzisiaj jest to banan i feta :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Człowiek uczy się na błędach:)
    Lubię te Twoje kanapkowe wariacje, są zawsze takie kolorowe i słodkie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. O matko, biorę ten z fetą ! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. A przepis na chlebek będzie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podawała sto razy, wystarczy wpisać w wyszukiwarkę. ;p jest niżej

      Usuń
  11. Pyszne kanapeczki!
    Miłego dnia! :*

    OdpowiedzUsuń
  12. ubóstwiam twoje kanapki z domowego chlebka !!
    miłego dnia ;*

    OdpowiedzUsuń
  13. Zawsze mam smaka na Twoje kanapki, coś w nich jest! :) Mam pytanie mogłabyś podać przepis na chlebek żytni? Bo mam mąkę żytnią, a nigdy nie piekłam :)
    Oj Ty, było nie odwoływać! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jesli chodzi o same składniki to: na dwie keksówki:
      500g mąki żytniej razowej
      1 kg mąki pszennej
      po 0,5 szkl płatków owsianych, słonecznika, siemienia lnianego, otrębów pszennych
      3 łyzki soli
      6,5 szklanki ciepłej wody
      Wszystko wymieszać z zakwasem*, przelać do keksówek natłuszczonych olejem, odstawić w ciepłe miejsce na 8 godz. Piec (wstawiając do ziemnego piekarnika) 1,5 godz w 180 st. Po wymieszaniu odkładamy 4 łyżki masy do słoika na kolejny raz. Trzymamy w lodówce.
      A tutaj sa jakies linki o zakwasach: http://www.chleb.info.pl/zakwas-porady-praktyczne/jak-zrobic-zakwas http://piekarniatatter.blogspot.com/2008/02/zakwas-zytni.html

      Usuń
    2. Dziękuję baaaardzo!! :*

      Usuń
  14. Pycha:)polecam różne konfitury na www.anielskieprzysmaki.pl

    OdpowiedzUsuń
  15. nigdy nie przestaniesz mnie zadziwiać kanapkowymi kompozycjami :)

    oj wakacje długie, jeszcze będzie mnóstwo wieczorów ze znajomymi!

    OdpowiedzUsuń
  16. i znowu zachwyca tymi kanapkami:*

    OdpowiedzUsuń
  17. Niezwylke apetycznie wygladajace kanapeczki *.*
    I jak magnum? Ja jadlam tylko tego rozowego ;)
    Co do planow to czasami lepiej zaryzykowac ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jestem ciekawa smaku tej z fetą i bananem :)
    To miłego dnia w takim razie:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ranyy, jak mnie zadziwiają twoje połączenia, ale jednocześnie zachwycają! Nigdy nie jadłam fety na słodko, i nigdy nie próbowałam tego almette. Kurczę!
    Dokładnie. Ja już też miałam mnóstwo nauczek z odwoływaniem planów!

    OdpowiedzUsuń
  20. Almette jabłko-gruszka? Uu,jeszcze o takim nie słyszałam, trzeba spróbować!
    Uwielbiam Twoje kanapkowe wariacje ♥

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie no, kiedyś muszę do Ciebie wpaść na takie kanapeczki. Genialne połączenie smaków!
    Mam nadzieję, ze dzisiejszy dzień bardziej udany?! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. te kanapki wyglądają wspaniale:)
    co do planów - a może tak właśnie miało być:)? miłego tygodnia!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)